10 goli Krystiana Makowskiego

Wydarzeniem drugiego turnieju grupy B mistrzostw Polski w hokeju halowym w Poznaniu było zdobycie 10 bramek dla drużyny gości w meczu AZS Politechnika Poznańska – Pomorzanin przez reprezentanta kraju Krystiana Makowskiego. W ostatnim spotkaniu tego turnieju Stella Gniezno – Warta Poznań o zwycięstwie 7:4 poznańskiego zespołu przesądził 44-letni Krzysztof Wybieralski, zdobywca trzech goli.


[widgetkit id=169]

AZS Politechnika Poznańska – Pomorzanin Toruń 1:12 (1:6) Stotko (19 krótki róg) – K.Makowski10 (3, 6 krótki róg, 7 kr,13,16 kr, 21, 26, 27, 34, 35), Michał Makowski (14), M. Raciniewski (24), Warta Poznań – LKS Gąsawa 0:14 (0:6) M. Mazany 6 (1, 14, 16, 25, 32, 33), D. Kotulski 4(3, 13, 22, 23), Wiśniewski 2(17, 30), A.Wrzesiński 2 (36, 40), Pomorzanin  – Stella Gniezno 11:4 (3:1), Szrejter 3 (8, 13, 29), M. Raciniewski 3 (31, 32 ,38), Michał Makowski 2 (34 kr,40), K. Makowski 2 (33, 40), Mondrzejewski (7) –   M. Lewartowski 3 (20 kr, 24 kr, 30 kr), Robert Grotowski (38), Gąsawa – AZS PP 11:3 (8:2) Gruszczyński 4 (2, 3, 6 kr, 15), Wiśniewski 3 (12 kr, 26, 28), K.Sudoł 2 (10, 20), M. Mazany (16), M. Wrzesiński (21) –   Komarek (14), Paech (18), Stotko (26r),  Stella – Warta 4:7 (2:3) Lewartowski 2 (35, 39), Jarzembowski (2), D.Kowalski (19) – K. Wybieralski  3 (2, 33, 39), T. Wachowiak 2 (12 ,40 kr), Lebioda (4),  Rohnka (32)

1.            LKS Gasawa 4 12 38-8

2.            Pomorzanin 4 9 36-13

3.            Warta 4 6 18-30

4.            Stella 4 3 17-29

5.            AZS PP 4 0 8-37

(AK)

Udostępnij:

Podobne

Czekając na Grbicia polskiego futbolu

Spośród wszystkich Polaków, którzy oglądali poniedziałkowy mecz ze Szwecją,  tylko ludzie Lecha Poznań mogą czuć satysfakcję. Błysnął w nim piłkarz Kolejorza Patrik Walemark. Był nie

Było ciężko. Będzie jeszcze trudniej

Przerwa na zgrupowania reprezentacji, która wstrzymała wszystkie klubowe rozgrywki piłkarskie, jest dłuższa niż kiedykolwiek, aż trzytygodniowa. To dla piłkarzy Lecha dobra, ale i niepokojąca wiadomość.

Lech miażdży i bawi się grą

W Londynie Kolejorz przekonał się, jak wiele mu brakuje do dobrego europejskiego poziomu. Po trzech dniach sytuacja się odwróciła – teraz on pokazał niekwestionowaną wyższość