Celem hokeistów Grunwaldu awans do szesnastki w Europie

Najbardziej utytułowany w kraju klub w hokeju na trawie seniorów ( 22 mistrzostwa na otwartych boiskach i 17 w hali) WZS WKS Grunwald Poznań stawia sobie ambitne cele w rywalizacji Euro Hockey League czyli odpowiedniku Ligi Mistrzów w futbolu. Mówiono o tym w siedzibie podczas prezentacji pierwszego zespołu po pierwszym wyjazdowym meczu I ligi. Wojskowi rozgromili w nim Siemianowiczankę 14:0.

” W kraju –  powiedział Mariusz Kubiak , wychowanek Grunwaldu. olimpijczyk z Moskwy w 1980 r.  i potem trener w tym klubie oraz w reprezentacji narodowej aktualnie wicedyrektor Departamentu Sportu w Urzędzie Marszałkowskim w Poznaniu – nie ma konkurencji. Niestety nieco odstajemy od najlepszych zespołów europejskich. Pora zmienić tę sytuację.”

Optymistycznie patrzą na szanse skutecznej rywalizacji kontynentalnej zarówno prezes klubu gen. brygady pilot Lech Konopka i trener pierwszej drużyny, równocześnie kadry narodowej seniorów Karol Śnieżek. Grunwald – ich zdaniem – to konglomerat doświadczenia i młodości. W tegorocznej walce o awans do szesnastki najlepszych w październiku w Barcelonie wojskowi będą mieć za przeciwników belgijski Leopold i białoruski HC Mińsk.

Drużynę obrońcy tytułu mistrza wzmocnili  dwaj zawodnicy AZS AWF Poznań: reprezentacyjny bramkarz Rafał Banaszak i Artur Działa. Z wypożyczenia do MKS Środa Wielkopolska powrócił Mikołaj Głowacki.

(AK)

Udostępnij:

Podobne

Odszedł Jarek Jechorek, legenda Lecha

Ten dzień zapamiętamy jako smutny moment w dziejach Lecha Poznań. Piłkarze przeszli do historii kompromitując się odpadnięciem z rywalizacji o Ligę Mistrzów. Wcześniej przyszła wiadomość

Kompromitacja wszechczasów

Warto zapamiętać datę 29 lipca 2026 roku. To jeden z najczarniejszych dni w historii polskiego futbolu, za sprawą Lecha Poznań. Zaliczył już sporo okropnych kompromitacji,

Nie dzielą skóry na niedźwiedziu

Mimo wysokiego zwycięstwa Lecha w Danii, który jest teraz niewątpliwym faworytem rywalizacji, sprawa awansu nie została rozstrzygnięta. Trener Freferiksen przekonuje swych graczy, że wszystko może