Lech Poznań

Marcin Robak przedłużył chorobowe

Lech cieszył się niegdyś opinią klubu potrafiącego sprowadzić napastników, zrobić z nich klasowych piłkarzy, sprzedać ich za godziwe pieniądze. Być może uda się powrócić do tej tradycji, ale to, co się tu dzieje ostatnio, woła o pomstę do nieba. Z powodu chybionych transferów drużyna pozbawiona jest ataku, a jej celem było walczyć o czołowe miejsce w lidze, dobrze zaprezentować się w Europie. Denis Thomalla stał się symbolem nieudolności, Marcin Robak wróci na boisko najwcześniej w marcu.

Czytaj więcej »

Zmęczony Lech podtrzyma dobrą passę?

Na drodze nadrabiającego straty z pierwszej części sezonu Lecha staje Wisła. Klub z Krakowa ma problemy finansowe, a w dodatku po derbowej porażce z Cracovią właściciel klubu wyrzucił trenera. Zdaniem Jana Urbana i Dariusza Dudki, który przeszedł do Lecha właśnie z Wisły nie będzie to miało znaczenia, Kazimierza Moskala zastępuje osoba z jego sztabu szkoleniowego. Największym przeciwnikiem Lecha będzie zmęczenie meczami rozgrywanymi co kilka dni.

Czytaj więcej »

Andrzejkowe wróżby dla Lecha

Do łask powróci piłka Roteiro, Robaka wyleczy Eva Carneiro,

Kownacki już wkrótce usłyszy „tata”, Kotor zostanie bramkarzem na lata.

Zimowe transfery będą udane: Bartosz Ślusarski znów będzie Panem.

Do klubu przyjdzie przelew z Madrytu. Linetty w Hiszpanii – nie będzie wstydu.

Piłkarze powrócą z wypożyczenia, będą spełniali kibiców marzenia.

W grze defensywnej nie będzie nieładu, Drewniak przebojem wejdzie do składu.

Do starć z Kadarem nie będzie śmiałka. Z rzutu wolnego przymierzy Trałka: ustawi piłkę, wymierzy w łatkę, strzeli technicznie – rozerwie siatkę.

Czytaj więcej »

Lech pomaga Polakom z Kresów

To wspólna akcja klubu i kibiców. Korzystając z pośrednictwa Instytutu Taylora udało się nawiązać kontakt ze Stowarzyszeniem Pomocy Polakom na Wschodzie „Kresy”, by przekazać pochodzące ze sprzedaży biletów na mecz pieniądze na pomoc dla naszych rodaków z Litwy, Białorusi, Ukrainy. W grudniu na każdym meczu odbywającym się w Poznaniu prowadzona będzie zbiórka darów, które przed świętami przewiezione zostaną Polakom mieszkającym poza granicami kraju, oczekującym pomocy.

Czytaj więcej »

Wyrachowanie popłaca. Lech wygrał w Gdańsku

Kolejorz w meczu z Lechią Gdańsk nie wzniósł się na wyżyny. Nie pokazał porywającego futbolu. Grał tak, jakby szczytem marzeń było dla niego uzyskanie wyniku bezbramkowego. Gola rzeczywiście nie stracił, a akcja dwóch czołowych (choć w nie w tym spotkaniu) ofensywnych piłkarzy dała zwycięstwo. Mniejsza z tym, czy było ono zasłużone, bo w piłce nożnej liczą się strzelone bramki, a nie pozostawienie dobrego wrażenia. Zaczynamy wierzyć, że opuszczenie dolnej połowy tabeli jeszcze w tym roku jest możliwe. Oby tylko szczęście, które ostatnio dopisuje piłkarzom Lecha, nie odwróciło się od nich.

Czytaj więcej »

Trudny mecz Lecha w Gdańsku

Lech rozegrał w tym sezonie mnóstwo spotkań w ekstraklasie, pucharach europejskich i Pucharze Polski. Piłkarze mają prawo czuć się zmęczeni, a czeka ich jeszcze kilka tygodni meczów rozgrywanych co trzy dni. Trzeba więc grać w składzie ciągle zmienianym. W Gdańsku eksperymentów nie będzie. Trener nie postawi na zawodników, o których trzeba powiedzieć, że nie wiadomo w jakim celu zostali tu sprowadzeni i obdarzeni długimi kontraktami.

Czytaj więcej »

Lech na wyżyny się nie wzniósł. Tylko remis w Lizbonie

Warto było wygrać, by zyskać pieniądze, szansę na awans z grupy i punkty rankingowe UEFA. Priorytetem dla trenera nie było jednak wystawienie jak najmocniejszej drużyny, tylko takie gospodarowanie siłami zawodników, by najlepsi mogli zagrać już w niedzielę w Gdańsku i w środę u siebie z Wisłą. Zamiast Pawłowskiego i Hamalainena męczyli się więc na boisku Thomalla i Formella. Skutek – bezbramkowy remis z przeciwnikiem, którego można było ograć.

Czytaj więcej »

Piłkarskie życie po życiu

W życiu każdego piłkarza przychodzi ten szczególny dzień, gdy trzeba sobie powiedzieć: to już jest koniec. Przestaję grać wyczynowo w piłkę. Nie jestem już zawodnikiem. Nie dla mnie adrenalina, wysiłek fizyczny, walka na boisku, doping trybun. Jedni radzą sobie z taką zmianą lepiej, inni gorzej, ale wszyscy stają przed trudnym pytaniem: co zrobić z resztą życia? Byli piłkarze Lecha znaleźli różne odpowiedzi.

Czytaj więcej »

Po triumfie w Szczecinie Kolejorz wydobywa się z otchłani

Kolejorz nie jest już w strefie spadkowej. Po ograniu Pogoni, dzięki większej skuteczności i kulturze piłkarskiej, awansował tylko o jedno miejsce w tabeli, ale chcielibyśmy wierzyć, że nadrabianie dystansu do czołówki jest w toku. Do tego, by znaleźć się wśród najlepszych potrzeba dużo lepszej, a przede wszystkim pewniejszej i bardziej racjonalnej gry niż przeciwko osłabionej Pogoni, która i tak potrafiła obronie Lecha napędzić strachu.

Czytaj więcej »