Lech Poznań

Lech Poznań mniej fiński

Kasper Hamalainen miał się w niedzielę żegnać z Lechem, wystąpić w jego barwach po raz ostatni. Nabawił się jednak urazu. Sam szanse, że w Gliwicach wybiegnie na boisko ocenia na 50 procent. Niezależnie od tego, czy już się z Lechem pożegnał, czy to dopiero zrobi, od nowego roku jedynym Finem w poznańskiej drużynie pozostanie Paulus Arajuuri, który świetnie się tu czuje, jest pewnym punktem drużyny.

Czytaj więcej »

Do Gliwic pojadą bez Hamalainena?

Czołowy strzelec Lecha trenował w piątek bardzo krótko. Z oznakami bólu zszedł z boiska i udał się do szatni. Uraz ten budzi niepokój, bo uraz nastąpił bez kontaktu z innym piłkarzem. Być może Kasper Hamalainen ostatni mecz w barwach Kolejorza ma już za sobą. Trener Jan Urban twierdzi, że trening był lekki, poświęcony technice. W sobotę okaże się, czy kontuzja Fina wyklucza go z gry w niedzielnym meczu przeciwko Piastowi.

Czytaj więcej »

Półfinał z Zagłębiem Sosnowiec. Finał znów z Legią?

Rok temu w Pucharze Polski ustalono drużynom całą „drabinkę”, aż do finału. W tym sezonie zasada ta obowiązywała tylko do ćwierćfinału. Półfinałowe pary trzeba było losować. Kluby z ekstraklasy trafiły na pierwszoligowców, co przez niektórych komentatorów (zwłaszcza z Bydgoszczy i Sosnowca) zostało potraktowane nie jako przypadek lecz … rozstawienie. Lech trafił na Zagłębie, a Legia na Zawiszę.

Czytaj więcej »

W derbach koszykarek wygrał MUKS

W małej salce na „Chwiałce” odbyły się pierwszoligowe derby Poznania w żeńskiej koszykówce. Gospodynie, czyli MUKS pokonał ENEA AZS Poznań 51:44 (20:16), (11-15), (9:11), 11:2). Przez większą część spotkania wynik był zbliżony do remisowego, choć można odnieść wrażenie, że MUKS, wzmocniony zawodniczkami z Tauron Basket Ligi, kontroluje przebieg wydarzeń. Końcówka meczu to już duża przewaga gospodyń.

Czytaj więcej »

Wieczór pożegnań

Prawdopodobnie Kasper Hamalainen w niedzielę po raz ostatni zagrał na stadionie, na którym przez trzy lata zdobył mnóstwo bramek, zapewnił kibicom niemało radości. To był także ostatni domowy występ Lecha w 2015 roku. Na podsumowania przyjdzie czas, ale nie ulega wątpliwości, że był to rok szalony, bo historyczne klęski i rekordy nieudolności mieszały się z triumfami, celebrowaniem mistrzostwa Polski. Dobrze chociaż, że po meczu z Zagłębiem po Lechu zostaną przy Bułgarskiej dobre wspomnienia.

Czytaj więcej »

Rozpędzony Kolejorz rozjechał Zagłębie

Szóste kolejne zwycięstwo, piąty mecz bez straty bramki. Przeistoczenie Lecha w trakcie rundy jesiennej najlepiej obrazuje serial pojedynków z Zagłębiem Lubin. W pierwszym ligowym spotkaniu beniaminek bez problemu ograł bezradnego, zawstydzonego własną postawą mistrza Polski. Dwa mecze pucharowe Lech wygrał, a w ligowym rewanżu rozbił przeciwnika 2:0 żegnając się z Bułgarską na dwa miesiące. Zwycięską passę spróbuje kontynuować za tydzień w Gliwicach.

Czytaj więcej »

I po pucharach…

Meczem z FC Basel kibice Lecha, którzy w symbolicznej liczbie przyszli na Bułgarską, pożegnali się z europejskimi pucharami. Do ponownego spotkania Lecha z mocną drużyną może dojść wcześniej niż byśmy chcieli. Współczynnik UEFA trochę nam stopnieje, maleją szanse na rozstawienie w pucharowych eliminacjach.

Czytaj więcej »

Zagłębie Lubin to nie FC Basel. Ten mecz trzeba wygrać

Piłkarze Kolejorza chcą przedłużyć zwycięską ligową passę. W niedzielę na Bułgarską przyjeżdża Zagłębie Lubin, za tydzień Lech spróbuje w Gliwicach pokonać lidera rozgrywek. Mecz przeciwko FC Basel pokazał, jaka przepaść dzieli mistrza Polski od drużyny regularnie i z sukcesami grającej w europejskich rozgrywkach i jak słaba jest polska liga. Wystarczyła seria zwycięskich meczów, by z dna tabeli szybko przemieścić się do górnej jej części.

Czytaj więcej »

Jeszcze jedna szwajcarska lekcja

Tradycji stało się zadość – czwarty mecz Lecha z FC Basel, czwarta porażka. Choć piłkarska wyższość przeciwnika nie pozostawiała wątpliwości, to tym razem, przy odrobinie szczęścia, można było przynajmniej zremisować. Wystarczyło mieć w klubie doświadczonego napastnika, który potrafi wcelować do pustej bramki lub dostrzec idealnie ustawionego kolegę. Lech takiego akurat nie posiada, a dla takich drużyn brakuje miejsca w fazie pucharowej Ligi Europy.

Czytaj więcej »