Zagłębie Lubin to nie FC Basel. Ten mecz trzeba wygrać
Piłkarze Kolejorza chcą przedłużyć zwycięską ligową passę. W niedzielę na Bułgarską przyjeżdża Zagłębie Lubin, za tydzień Lech spróbuje w Gliwicach pokonać lidera rozgrywek. Mecz przeciwko FC Basel pokazał, jaka przepaść dzieli mistrza Polski od drużyny regularnie i z sukcesami grającej w europejskich rozgrywkach i jak słaba jest polska liga. Wystarczyła seria zwycięskich meczów, by z dna tabeli szybko przemieścić się do górnej jej części.
Jeszcze jedna szwajcarska lekcja
Tradycji stało się zadość – czwarty mecz Lecha z FC Basel, czwarta porażka. Choć piłkarska wyższość przeciwnika nie pozostawiała wątpliwości, to tym razem, przy odrobinie szczęścia, można było przynajmniej zremisować. Wystarczyło mieć w klubie doświadczonego napastnika, który potrafi wcelować do pustej bramki lub dostrzec idealnie ustawionego kolegę. Lech takiego akurat nie posiada, a dla takich drużyn brakuje miejsca w fazie pucharowej Ligi Europy.