Smutek i marazm przy Bułgarskiej
Ostatni mecz sezonu nie ma żadnego znaczenia. Gdyby nie pożegnanie odchodzącego Krzysztofa Kotorowskiego, nie budziłby zainteresowania. Nic dziwnego, że podczas przedmeczowej konferencji prasowej większość pytań dotyczyła przyszłego sezonu. Nową drużynę też poprowadzi Jan Urban. Jak się dziś dowiadujemy, od dwóch miesięcy był pewny przedłużenia kontraktu, tak jak wielu piłkarzy pewnych było odejścia z klubu. To pozwala na fatalne wyniki drużyny patrzyć z wyrozumiałością.