Angelique i jej puchar
Dopiero teraz, trzy miesiące po tenisowym turnieju Australian Open, Angelique Kerber mogła w Puszczykowie pokazać trofeum – wspaniały puchar. Wędrował do Polski z przygodami, utknął na cle, bo przewoźnik żądał zapłacenia podatku. Triumfatorka pierwszego w swej karierze Wielkiego Szlema nie uległa, w międzyczasie przebywała daleko od Polski. Po jej powrocie i prezentacji puchar został wystawiony w gablocie, można oglądać i fotografować na terenie centrum tenisowego Angie.
Szanse na puchary? Iluzoryczne
Trener Jan Urban wierzy, że zwycięstwo w trzech ostatnich meczach da Lechowi prawo gry w europejskich pucharach. Problem w tym, że pokonanie na wyjeździe Cracovii może być dla kompletnie nieskutecznej, chaotycznie grającej drużyny zadaniem niewykonalnym. Znów nie ma ani jednego zdrowego napastnika. Nikt nie wie, czy piłkarzom, kończącym latem przygodę z Lechem, zniechęconym brakiem zwycięstw i atmosferą wokół klubu, będzie się chciało wysilić.