Waterpoliści pokonali faworyta
Drużyna Waterpolo Poznań zagrała na remis z hegemonem polskiej piłki wodnej – Arkonią Szczecin. Sobotni mecz minimalnie przegrali, ponieważ podeszli do przeciwnika ze zbyt dużym respektem. Za to w niedzielnym całkowicie się zrewanżowali wygrywając bardzo wysoko. Goście tylko w trzeciej kwarcie próbowali nawiązać wyrównaną walkę.
Porażka drużyny kiboli
Wiara Lecha przegrała ze Spójnią Strykowo 0:3 (0:1). To był fatalny mecz w wykonaniu kikolskiej drużyny. Nie dość, że nic im nie szło, to jeszcze obdarzali przeciwników prezentami – zupełnie jak piłkarze Lecha. Tak padła pierwsza bramka, drugą Spójnia strzeliła z karnego za bezsensowny faul, pod koniec była jeszcze jedna „jedenastka”.
Jeszcze jedna porażka bezradnego Lecha. Bez litości dla kibiców
Jan Urban mógł zaklinać rzeczywistość mówiąc, że Lecha stać jeszcze na awans do europejskich pucharów, ale jego podopieczni są większymi realistami. Wiedzą, że nie ma już co się męczyć, trzeba dograć ten fatalny sezon do końca. Jak zwykle źle weszli w mecz, głupio tracili piłkę stwarzając Cracovii szanse na zdobycie bramki, a kiedy mieli dobre okazje, pudłowali, obijali poprzeczkę i słupek. To nie tylko pech. Drużyna jest fizycznie słaba i psychicznie rozbita.
Dobra gra i zwycięstwo koszykarek ENEA AZS
Dużo dobrej koszykówki zobaczyli widzowie meczu koszykarek ENEA AZS Poznań i Politechniki Korony Kraków. Poznanianki wygrały 58:53 (21:9, 23:14, 7:12, 7:18). Pierwsze dwie kwarty przyniosły pogrom drużyny z Krakowa. Świetnie grały Woźniak, Marciniak, Banach, Pietraszek. W drugiej połowie, przy dużej przewadze punktowej, trener Ryszard Barański wpuścił na parkiet zawodniczki rezerwowe.