Lech Poznań

Jasiu chce być Polakiem. Kibice skrzyknęli się i mu pomagają

Jasmin Burić pochodzi z Bośni, ale mieszka tu od ośmiu lat, czuje się poznaniakiem. Jest bramkarzem Lecha, z miastem chce związać przyszłość, biegle posługuje się polskim językiem. Ponad dwa lata temu złożył wniosek o polskie obywatelstwo, korzystając z pomocy klubu. Spotkał się z domową. Rok temu konsekwentny bramkarz Kolejorza ponowił prośbę. Do dziś nie uzyskał odpowiedzi. Nie wiadomo, dlaczego sprawa utknęła w gabinecie prezydenta.

Czytaj więcej »

Czteroletni kontrakt Kostewycza

Kilka dni temu był jeszcze piłkarzem Karpatów Lwów, teraz jest zawodnikiem Lecha. Ma za sobą pierwszy trening w nowej drużynie, pojedzie z nią przygotowywać się do rundy wiosennej na Cyprze, być może już w sobotę pokaże się w sparingu Lecha przeciwko Sokołowi Kleczew. Podpisał umowę ważną do grudnia 2021. Sprowadzono go do Poznania, by zastąpił Tamasa Kadara, ale nie jest przesądzone, że Węgier, który dobrze czuje się także na środku obrony, zmieni w tej rundzie klub.

Czytaj więcej »

Lwowianin na testach w Lechu

Jest lewym obrońcą, ma 24 lata. Futbolu uczył się w znanej szkole Mirona Markiewicza we Lwowie, ostatnio grał w tamtejszych Karpatach. Lech interesuje się nim od dawna, ale piłkarz dopiero teraz dojrzał do opuszczenia Lwowa. Używając transkrypcji angielskiej jego nazwisko pisze się: Volodymyr Kostevych. W oryginale – Володимир Костевич. Po polsku: Wołodymyr Kostewycz. Wymowę ma fakt, że klub go sprowadza, mimo iż będzie trzecim graczem spoza Unii (na boisku może występować dwóch), a nie wiadomo jeszcze, czy odejdzie Kadar.

Czytaj więcej »

Tymoteusz Puchacz związał się z Lechem

Pochodzi z Sulechowa, pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Pogoni Świebodzin, potem trenował z UKP Zielona Góra, do Lecha przyszedł w 2013 roku. Czynił duże postępy. Z zespołu juniorów trafił do rezerw Kolejorza, by już pół roku później otrzymać zaproszenie do pierwszej drużyny. Trener Nenad Bjelica zabiera 17-latka na Cypr, gdzie z całym zespołem będzie się przygotowywał do rozgrywek. Wcześniej podpisał długoterminowy kontrakt.

Czytaj więcej »

Mróz im niestraszny. Kolejorz trenuje na pełnych obrotach.

Gdy piłkarze Lecha korzystali z urlopów, boiska były w niezłym stanie, śniegu nikt w Poznaniu nie oglądał. Biało zrobiło się dopiero wtedy, gdy zaczęli się zjeżdżać, by wznowić treningi. – Nie mamy na to wpływu, pogody zmienić nie potrafimy, więc musimy pracować w każdych warunkach i maksymalnie wykorzystać czas dzielący nas od pierwszego meczu. Będziemy trenować niezależnie od warunków, jakie panują w Poznaniu, ale potem jedziemy na Cypr, gdzie boiska są zielone i warunki idealne – mówi Nenad Bjelica.

Czytaj więcej »

Nenad Bjelica: spodziewam się trzech-czterech transferów

Niezależnie od Mihaia Raduta, Lech może pozyskać tej zimy jeszcze trzech, a co najmniej dwóch piłkarzy. Wiele zależy od tego, czy z klubu odejdzie Tamas Kadar. Decyzje w jego sprawie powinny zapaść w najbliższych dniach, jeszcze przed wylotem drużyny na Cypr. Wtedy też okaże się, jacy piłkarze trafią do Lecha.

Czytaj więcej »

Pierwszy dzień Raduta w Lechu

Mihai Radut cieszy się, że trafił do Lecha, a trener mocno też wierzy w jego możliwości. – Zostałem bardzo dobrze przyjęty, koledzy są wobec mnie mili, powitali mnie pierwszego dnia tak, że bardzo dobrze się tu poczułem. Nie powinienem mieć problemów w zaadaptowaniu się w Lechu. Od początku dobrze dogaduję się też z trenerem. Wiem, że jest tu od niedawna, ale wykonuje dobrą robotę – mówi rumuński pomocnik.

Czytaj więcej »

Pięć sparingów Kolejorza

Zanim piłkarze Lecha wznowią rozgrywki ekstraklasy, rozegrają mecze treningowe, na początek i na koniec z polskimi drużynami trzeciej ligi, a podczas obozu przygotowawczego na Cyprze, na zielonej murawie, z trzeba zespołami zagranicznymi. Nie są to przeciwnicy wysokiej klasy, ale pozwolą sprawdzić formę zawodników i stopień przygotowania drużyny do rundy wiosennej.

Czytaj więcej »

Defensywa Lecha to zagadka. Kto odejdzie? Kto przyjdzie?

Zapowiadało się, że zimą nie będzie w Lechu dużych ruchów transferowych. Miał odejść tylko Paulus Arajuuri, ewentualnie Tamas Kadar, o ile uda mu się znaleźć chętnego gotowego spełnić oczekiwania zawodnika i klubu. Do Lecha dołączyliby tylko piłkarze zastępujący odchodzących. Nastąpi jednak więcej zmian. Nie wiadomo, czy drużyna będzie po nich mocniejsza niż jesienią.

Czytaj więcej »