Lech Poznań

To była wojna a nie mecz. Wojny Lech też wygrywa!

Nikt z ponad 30 tysięcy osób, które pojawiły się na meczu Lecha z liderem tabeli, nie żałował przyjścia ani przez chwilę. Emocje były nieprawdopodobne, nie brakowało futbolu na wysokim poziomie. Co najważniejsze, Lech znów wygrał. Tym razem tylko 1:0, ale radykalnie zmniejszył dystans do Lechii. Udział w zwycięstwie Kolejorza mieli piłkarze gości nie potrafiący utrzymać nerwów na wodzy. Lechia kończyła spotkanie bez dwóch wyrzuconych z boiska piłkarzy.

Czytaj więcej »

Mamy drużynę. Nie tylko piłkarzy

Lasse Nielsen, obrońca Lecha twierdzi, że woli wygrać mecz 1:0 niż 4:1. Jak z tego wynika, stratę choćby jednej bramki traktuje jako coś porównywalnego do porażki. W tym roku nie było mu dane przeżywać czegoś tak okropnie upokarzającego. Lech kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa, wszystkie do zera. To zjawisko nienormalne, wręcz nienaturalne. Czegoś takiego jeszcze w tym klubie nie było, choć grało tu wielu klasowych obrońców i wyśmienitych bramkarzy.

Czytaj więcej »

Teraz Lechia. Będzie trochę trudniej?

Lech leje jednego przeciwnika po drugim, ale z tak mocnym, jak Lechia, jeszcze się w tym roku nie mierzył. Co więcej, najbliższy rywal jest jedną z trzech drużyn (oprócz Legii i Jagiellonii), które jesienią pokonały drużynę Nenada Bjelicy i w tabeli plasują się przed nią. Kolejorz jednak jest w gazie, a skoro ma na celu zdobywanie trofeów, to jego obowiązkiem jest pokonywanie na własnym boisku głównych konkurentów. Niedzielny mecz będzie pięknym widowiskiem, bo żadna z drużyn nie zrezygnuje z ofensywy.

Czytaj więcej »

Lokomotywa pędzi po trofea

Mam z Lechem problem. Próbuję porównać obecną drużynę z najlepszymi, jakie oglądałem w przeszłości. Zdarzało się, że Lech grał porywająco, gromił rywali, w cuglach zdobywał tytuły, a w jego składzie błyszczały gwiazdy polskiej piłki. Nigdy jednak nie grał tak regularnie, z taką pewnością, nie stosował taktyki odbierającej rywalom chęć do walki, paraliżującej jej ruchy, tłumiącej zagrożenia już w zarodku. Dzisiejszy Lech gra pięknie, ale i nowocześnie. Nie może spuścić z tonu. Nie zrobi nam tego.

Czytaj więcej »

Tradycji stało się zadość. Znów 3:0 dla Lecha!

Niczym zaprogramowana maszyna gra wiosną Lech. Czwarty raz w tym roku pokonał przeciwnika 3:0. Co najważniejsze, szczególnie w przypadku Pucharu Polski, nie traci bramek, niezależnie od tego, kto stoi między słupkami. Pogoń została w Poznaniu ośmieszona. Można było odnieść wrażenie, że Lech nie chce jej zdemolować, bo musiałby przerwać serię zwycięstw po 3:0. Wydaje się przesądzone, że Kolejorz zagra w finale Pucharu Polski, trzeci rok z rzędu.

Czytaj więcej »

Na kogo postawi trener Lecha?

Niewielu trenerów ma komfort, na jaki stać Nenada Bjelicę. Z dużym prawdopodobieństwem można przewidzieć taktykę na pucharowy mecz z Pogonią, ale skład Lecha jest niewiadomą. Wiele wskazuje, że szansę otrzymają piłkarze, którzy w tym roku rzadko wychodzili na boisko w pierwszej jedenastce. Nie powinno mieć to wpływu na jakość i sposób gry, o ile zespołowi nie przydarzy się nagłe załamanie formy albo nadzwyczajny pech. Kolejorz jest faworytem.

Czytaj więcej »

Pogoń znów na drodze Lecha

Duże rozczarowanie w ekipie ze Szczecina musi panować po ostatnim, wysoko przegranym z Lechem meczu. Pogoń zrobi wszystko, by się zrewanżować, ale z pewnością nie ruszy na gospodarzy od pierwszej minuty. Będzie chciała wykorzystać szybkość swych skrzydłowych, by wyprowadzić kontrę i zapewnić sobie to, co w spotkaniach pucharowych ma duże znaczenie – zdobycie bramki. Lech natomiast czuje się pewnie, znów chce zagrać na zero z tyłu i pozbawić Pogoń złudzeń.

Czytaj więcej »

Czy to ten Kolejorz, na którego tak długo czekaliśmy?

Po tym, co się wydarzyło w pierwszych kolejkach ligowej wiosny, przeciwnicy Lecha nabrali do niego szacunku. Plasuje się na dopiero trzecim miejscu, ciągle odrabia straty spowodowane – jak mawiają politycy – przez poprzednią ekipę, ale biorąc pod uwagę aktualną formę i klasę, właśnie Kolejorz wydaje się być głównym faworytem rozgrywek. Lechia, a szczególnie Legia nie mają piłkarzy słabszych, jednak w tym momencie nie mają lepszej drużyny. I oby to się nie zmieniło.

Czytaj więcej »

Co Lech wyczynia tej wiosny?!

Obecny trener Lecha pierwszy raz poprowadził drużynę w spotkaniu przeciwko Pogoni, na poznańskim stadionie. Dziś wydarzenie to określa jak najgorszy mecz spośród tych, które udało się wygrać. Co powinien zatem powiedzieć o ostatnim meczu tych drużyn? W tamtym spotkaniu drużyna nie mogła jeszcze realizować jego taktycznych założeń. Teraz piłkarze Lecha dobrze znają wymagania Bjelicy, ale na ich grę w drugiej połowie żal był patrzeć.

Czytaj więcej »