Lech Poznań

Portugalczyk zasili Kolejorza?

Od kiedy z Lecha odeszło kilku defensorów było oczywiste, że trzeba sprowadzić ich następców. Udało się pozyskać z ligi słowackiej Argentyńczyka (z hiszpańskim paszportem) – Vernona De Marco. Teraz w Poznaniu ma się pojawić Portugalczyk Miguel Vieira, dotychczasowy środkowy defensor Pacos Ferreira. Ma 26 lat i 190 cm wzrostu, lepiej posługuje się lewą nogą, potrafi grać po lewej stronie boiska.

Czytaj więcej »

Ruchy kadrowe – proces nieustający

Pierwsza drużyna Lecha zmieni się radykalnie. Piłkarze przychodzą, odchodzą, końca tych ruchów nie widać, być może zmiany będą następować do samego końca okna transferowego, a wiele zależy od tego, czy uda się osiągnąć fazę grupową Ligi Europy. Wielu piłkarzy nigdy już w barwach Lecha nie zobaczymy. We wtorek klub zmienił zawodnik, który w Lechu stawiał pierwsze kroki, przeszedł drogę do piłki seniorskiej – Szymon Drewniak. Przez trzy lata będzie zawodnikiem Cracovii.

Czytaj więcej »

Formalność na peryferiach

W nowych strojach, z logotypem nowego sponsora na koszulkach zagrają piłkarze Lecha w macedońskiej Strumicy przeciwko FK Pelisterowi Bitola. We własnym mieście gospodarze grać w europejskich pucharach nie mogą, bo ich stadion nie spełnia rygorów UEFA. Problem w tym, że ten zastępczy też nie należy do nowoczesnych i dobrze wyposażonych, dlatego meczu nie można rozegrać po zachodzie słońca. Godzina rozpoczęcia została przesunięta z 19 na 17.

Czytaj więcej »

Świetlana przyszłość transferowego szaleństwa

Transfer Jana Bednarka daje do myślenia. Znów się przekonujemy, że we współczesnym futbolu nic nie jest niemożliwe, a piłkarz nie jest wart tyle, na ile wycenia go jeden lub drugi ekspert, ale tyle, ile ktoś chce za niego dać. W Anglii i kilku innych miejscach po prostu nie wypada posługiwać się małymi pieniędzmi. Do zrobienia kariery nie wystarcza talent, pracowitość, warunki fizyczne i mentalne. Trzeba jeszcze wstrzelić się w sprzyjający układ, zostać dostrzeżonym przez kogoś, kto w młodym graczu dostrzeże potencjał. Zapowiada się, że Janek wykorzysta szansę, a 6 milionów euro, za które został kupiony, będzie niczym wobec sumy, którą ktoś inny kiedyś za niego zapłaci.

Czytaj więcej »

Święty Jan Bednarek

Obrońca Kolejorza jest już oficjalnie piłkarzem „The Saints” – taki przydomek ma Southampton FC. Jak informują media, Anglicy zapłacą za niego Lechowi co najmniej 6 milionów euro. Żaden piłkarz z polskiej ekstraklasy nie został sprzedany tak drogo. Jeżeli 21-latek będzie się rozwijał tak, jak do tej pory, wielka kariera przed nim. Angielski klub specjalizuje się w pozyskiwaniu graczy z potencjałem, takich jak Gareth Bale, Theo Walcott i sprzedawaniu ich za wielkie pieniądze.

Czytaj więcej »

Jakub Moder piłkarzem Lecha do 2020 roku

To środkowy pomocnik, wychowanek Warty Poznań, w Lechu trenuje od trzech lat, najpierw w grupach juniorskich, potem w drugiej drużynie. W zakończonym sezonie rozegrał 28 spotkań, w których zdobył pięć bramek, kilkakrotnie zasilał zespół juniora starszego. W piątek podpisał pierwszy w życiu profesjonalny kontrakt piłkarski. Z Lechem związał się na trzy lata.

Czytaj więcej »

STS wciąż sponsoruje Lecha

Od lipca oficjalnie strategicznym sponsorem Lecha stanie się firma Aforti. Na koszulkach piłkarzy umieszczony zostanie nowy logotyp. To nie znaczy, że dotychczasowy sponsor generalny, firma STS, żegna się z Bułgarską. Jej nazwa znajdzie się na meczowych spodenkach piłkarzy. Legalny polski bukmacher będzie teraz sponsorem Premium.

Czytaj więcej »

Mocny Kolejorz rodzi się na naszych oczach

Od dawna wśród wszystkich, którzy wiążą nadzieje z Lechem, nie panował tak duży optymizm. Sezon zapowiada się frapująco. Będzie też niezwykle długi, bo zaczął się jeszcze w czerwcu. Piłkarze muszą rozegrać mnóstwo meczów, i oby było ich jak najwięcej. Nie ma obawy, że zostaną wyeksploatowani. Ekipa jest tak liczna – a będzie jeszcze liczniejsza – że trener może właściwie po każdym meczu wymieniać całą jedenastkę. Co ważne, ilość wydaje się iść w parze z jakością.

Czytaj więcej »

Sensacji nie było. Lech nie dał szans Macedończykom

Rywalizacja o awans do drugiej rundy eliminacji Ligi Europy zakończyła się już w pierwszej połowie pierwszego spotkania. FC Pelister walczył dzielnie, ale dał się łatwo pokonać, po czterech bezbłędnie wykonanych przez Lecha stałych fragmentach gry. Nawet trener drużyny gości przyznał po meczu, że wiadomo już, kto wygrał walkę o awans. Rewanż za tydzień jest formalnością. Lech nie jest jeszcze w wysokiej formie, ale wszystko wskazuje, że szybko ją osiągnie.

Czytaj więcej »