Wydarzenia

Pierwszy i drugi wybór. Na kogo postawi trener?

W bramce w Szczecinie zagra Putnocky, w środku pola zobaczymy duet Trałka-Tetteh, a w ataku Gytkjaera – te decyzje trenera Nenada Bjelicy wydają się oczywiste. Obsada pozostałych pozycji jest niewiadomą. Trener ma rozmaite możliwości, choć wydaje się, że postawi na zawodników sprawdzonych w poprzednich spotkaniach. Wykorzysta fakt, że żaden z nich nie jest zmęczony. Wiele zależy od samopoczucia graczy rehabilitujących się po urazach.

Czytaj więcej »

Pora wrócić do wygrywania w Szczecinie

Po przerwie na zgrupowania reprezentacji Lechowi nigdy łatwo nie odzyskiwało się rytmu meczowego. Najczęściej pierwsze spotkania przegrywał, a działo się to także wtedy, gdy Maciej Skorża prowadził go do mistrzostwa. Tak się składa, że pierwsze spotkanie po przerwie rozegra akurat przeciwko zespołowi prowadzonemu przez tego trenera. W przeciwieństwie do Lecha Pogoń mogła przez dwa tygodnie trenować niemal w komplecie, ma też komfort psychiczny po ostatnim pojedynku tych drużyn.

Czytaj więcej »

Maki z pierwszą asystą

Drugi występ Macieja Makuszewskiego w barwach narodowych, drugi bardzo dobry, podkreślony asystą przy pierwszej, czyli najważniejszej bramce Polaków. W piątek w Kopenhadze wszedł na boisko w drugiej połowie, trochę rozruszał niemrawą grę Polaków. Na Stadionie Narodowym przeciwko Kazachstanowi zagrał od początku i był jednym z najlepszych w drużynie. Brał grę na siebie, raz po za raz dobrze dośrodkowywał najpierw z prawego, potem z lewego skrzydła.

Czytaj więcej »

Lech pokonał młodzieżówkę

W przerwie na mecze reprezentacji piłkarze Kolejorza skorzystali z zaproszenia Czesława Michniewicza, selekcjonera drużyny narodowej do lat 21 i rozegrali sparing. Było to ciekawe spotkanie. Szkoda, że publiczność nie mogło go obejrzeć, takie było życzenie trenera młodzieżówki. Lech, pozbawiony wielu zawodników, wygrał po golu strzelonym w drugiej połowie przez Łukasza Trałkę, swego najgroźniejszego ofensywnego zawodnika.

Czytaj więcej »

Przykry debiut Makuszewskiego

Mieszane uczucia miał w piątkowy wieczór skrzydłowy Kolejorza. Dopiero teraz, w wieku 27 lat spełnił wielkie marzenie – zadebiutował w koszulce z orłem na piersi. Nie zawiódł, ale zrobiła to cała drużyna, beznadziejnie zestawiona, pozbawiona woli walki i jakiejkolwiek taktyki. Radość z pierwszego występu w reprezentacji została mocno zmącona katastrofalnym wynikiem – Polska została ośmieszona przez Danię, przegrała w Kopenhadze 0:4.

Czytaj więcej »

Szymon Pawłowski zagra w Niecieczy

W ubiegłym roku kibice Lecha przyjęliby taką informację ze smutkiem i z niedowierzaniem. Teraz odejście Szymona Pawłowskiego, w ramach wypożyczenia do końca sezonu, do Bruk-Betu Termaliki Nieciecza nie zadziwia nikogo. Piłkarz, który był główną siłą ofensywną Kolejorza, przestał mieścić się w składzie, a potem nawet w meczowej osiemnastce. Nenad Bjelica stwierdził, że ma lepszych zawodników i Szymek jest mu zbędny.

Czytaj więcej »

Maciej Gajos nie zagra w czterech meczach. Za karę

Brutalny faul, który popełnił w drugiej połowie meczu Lecha przeciwko Arce Gdynia Maciej Gajos, wyklucza go z gry w czterech ligowych spotkaniach. Taki werdykt podjęła w środę Komisja Ligi. Gdyby nie system VAR, skończyłoby się na żółtej kartce, a boiskowej decyzji sędziego Tomasza Kwiatkowskiego nie można byłoby po fakcie podważyć. Po wideoweryfikacji arbiter tuż po tym incydencie zmienił decyzję i wyrzucił kapitana Kolejorza z boiska.

Czytaj więcej »

Nie potraktowali Arki przyjacielsko

Lech wziął rewanż za klęskę w finale Pucharu Polski. Odprawił gdynian 3:0, mimo iż nie włożył w mecz wielkiego wysiłku, a fragmentami grał na bardzo niskim poziomie. Pozytywnym i negatywnym bohaterem spotkania był Maciej Gajos. Kapitan Kolejorza w pierwszej połowie strzelił najważniejszą, bo otwierającą wynik bramkę, a w drugiej osłabił zespół po brutalnym faulu, za który wyleciał z boiska i pewnie długo go nie powącha.

Czytaj więcej »

Trzeba przełamać opór Arki. Kogo trener pośle do boju?

Poprzednie ligowe spotkanie Lech skończył z urazami kilku swych piłkarzy. Nie powinno to znacząco osłabić drużyny przed meczem z Arką, choć ewentualna niedyspozycja Christiana Gytkjaera, skarżącego się na ból palca, może znacząco utrudnić zdobywanie bramek. W klubie nie ma napastnika o porównywalnym poziomie. Trener jest zadowolony z pracy na treningach i coraz lepszej gry Nicki’ego Bille, zdaje sobie jednak z pewnością sprawę, że liczenie na jego skuteczność to naiwność.

Czytaj więcej »