Rumak zdenerwował Bjelicę
To nie była próba wywierania presji, raczej usprawiedliwianie porażki własnej drużyny. Mariusz Rumak, trener Termaliki, po porażce z Lechem, mówił o mocnym składzie poznańskiego zespołu, o wielu piłkarzach na różne pozycje, co pozwala zastępować tych, co są bez formy. Stwierdził, że byłby zaskoczony, gdyby taki Lech nie zdobył mistrzostwa. Nenad Bjelica jest tym oburzony. – To nie jest w porządku. Ja bym czegoś takiego o koledze z innego klubu nie mówił – zapewnia.