Tylko remis Warty z ostatnią drużyną w lidze

Miedź Legnica walczy o utrzymanie w ekstraklasie. Lech z dużym trudem zremisował z nią ostatnio i wygrał. Teraz na jej drodze stanęła Warta, a ponieważ występowała w roli gospodarza, było jasne, że łatwo jej nie pójdzie. I rzeczywiście, dość wyrównane spotkanie zakończyło się remisem 1:1.

Tylko strzałami z dystansu próbowała Warta zaskoczyć gości w pierwszej połowie. Uderzeń celnych było cztery, jednak żadne z nich nie mogło zrobić Miedzi krzywdy. Tylko Kajetan Szmyt zmusił bramkarza do nieco większego wysiłku. Goście też próbowali takich strzałów. Carolina mógł zaskoczyć Lisa z prawie 40 metrów, chybił jednak nieznacznie. Poza tym niewiele ciekawego się działo, był to mecz przydatny znawcom taktyki, ale mało strawny dla tych, co liczą na emocje.

Po przewie zmieniło się tylko to, że obie drużyny strzeliły po bramce. Po stracie gola, zdobytego przez Kamila Drygasa, Warta wreszcie zagrała ambitnie, z nerwem. Wyrównała po uderzeniu Miłosza Szczepańskiego. Potem niewiele ciekawego się już działo, mimo prób wyjścia na prowadzenie przez oba zespoły.

Udostępnij:

Podobne

Kolejorz zmiażdżył Legię!

To miał być wyrównany mecz drużyn walczących w tym sezonie o zupełnie inne cele, ale punktujących ostatnio najlepiej w lidze. Tymczasem od samego początku Lech

Finał nie dla Lechitek

Świetny doping trwający przez cały mecz, tysiące kibiców, atmosfera piłkarskiego święta – w takich warunkach toczył się półfinał Pucharu Polskiej kobiet. Do szczęścia zabrakło tylko

Triumf z (lekkim) niedosytem

Kto śledzi najnowsze dzieje Lecha wie, że w każdej, nawet najmniej spodziewanej chwili można się spodziewać kłopotów. Przed meczem w Szczecinie trzeba się było obawiać,