Udany drugoligowy debiut Lechitek

Bardzo dobrze weszły w nowy sezon podopieczne Ali Zając. Debiutując w II lidze, czyli na szczeblu centralnym, w trudnym meczu pokonały przy ul. Zagajnikowej doświadczony zespół z Ostrowa Wielkopolskiego. Do tej pory Ostrovia rywalizował w II lidze w grupie południowej. Teraz jest w północnej, gdzie grają zawodniczki Lecha Poznań UAM.

Spotkanie było wyrównane. Prowadzenie dla Lechitek uzyskała zaskakującym strzałem kapitan Sawicka, ale już po 3 minutach był remis, gdy Krawiec zaskoczyła Laskowską. Po przerwie Paula Fronczak pięknym strzałem z 30 metrów ustaliła wynik spotkania, choć emocji nie brakowało do samego końca.

Był to dobry mecz, z wieloma emocjami. Panie grały tak, jak (chwilowo?) nie potrafią piłkarze Lecha, z pełnym zaangażowaniem. Powinni wybrać się do Moraska i popatrzeć, jak sobie radzą młodsze koleżanki. Za tydzień Lech Poznań UAM wybiera się do innego beniaminka – PTC Pabianice. Lech/UAM Poznań – Ostrovia 1909 Ostrów Wielkopolski 2:1 (1:1)
Bramki : 24’Sawicka, 47’Fronczak – 27’Krawiec.
Lech/UAM :  Laskowska, Betka, Sawicka, Kuleczka, Rosińska, Przybył, Wojtkowiak, Małyszka, Fronczak, Nowaczyk, Lechna .
Na zmiany wchodziły: Drzewiecka, Porada, Wasiewicz, Kwiatkowska, Teofilewska.
Ostrovia : Gilakowska, Napieralska, Świerblewska, Grajaszek, Kraszkiewicz, Urban, Golińska, Czerniejewska, Krawiec, Knuła, Drygas.
Na zmiany wchodziły : Paluch, Goplarek, Stasiak, Harasymko, Guźniczak.

Udostępnij:

Podobne

Nie dzielą skóry na niedźwiedziu

Mimo wysokiego zwycięstwa Lecha w Danii, który jest teraz niewątpliwym faworytem rywalizacji, sprawa awansu nie została rozstrzygnięta. Trener Freferiksen przekonuje swych graczy, że wszystko może

Za darmo punktów nie przyznają

Chyba jeszcze nigdy w historii na Lecha nie spłynęło tak wiele pochwał. Za dobre i konsekwentne zarządzanie klubem, za rozsądną politykę finansową, za wizjonerstwo, którego

Bez pomysłu, bez pewności siebie, bez goli

Nie tak miała wyglądać inauguracja rozgrywek ligowych przez mistrza Polski. Spłynęło na niego ostatnio mnóstwo pochwał, zaczął się jawić jako wschodząca potęga nie tylko krajowego

Przyjaźń? Byle nie na boisku

Na niczym Lech gorzej ostatnio nie wychodzi niż na tzw. meczach przyjaźni. W poprzednim sezonie przyszły mistrz Polski rozgrywał dwa takie dwumecze, a w każdym