Z Wartą coraz gorzej. Niestety

Jeszcze jedna porażka Zielonych. Tym razem ulegli w Ogródku Olimpii Elbląg, choć byli bliscy wywalczenia punktu. Coraz gorsze nastroje w klubie, coraz mniej ludzi chce oglądać mecze. Frekwencję ratował przyjazd kilkudziesięcioosobowej grupy fanów z Elbląga. Tylko oni mogli się cieszyć z wyniku. Mecz porywającym widowiskiem nie był.


[widgetkit id=333]

Do przerwy prowadzili goście po golu Kubowicza (39 minuta), a zawdzięczają to błędowi bramkarza Warty, Laskowskiego. Po przerwie Zielonym udało się wyrównać po strzale Artura Marciniaka i gdy widzowie byli przekonani, że spotkanie zakończy się remisem, bo do końca brakowało kilku minut. Olimpia zdążyła jednak zadać jeszcze jeden cios (Stępień, 87 minuta), a Warty nie było już stać na końcowy zryw.

Skład Warty: Laskowski, Siwek (70′ Spławski), Ngamayama, Onsorge (46′ Dejewski), Brzostowski, Kieliba, Marciniak, Chromiński, Ciarkowski, Goździk, Broź.

Udostępnij:

Podobne

Nie dzielą skóry na niedźwiedziu

Mimo wysokiego zwycięstwa Lecha w Danii, który jest teraz niewątpliwym faworytem rywalizacji, sprawa awansu nie została rozstrzygnięta. Trener Freferiksen przekonuje swych graczy, że wszystko może

Za darmo punktów nie przyznają

Chyba jeszcze nigdy w historii na Lecha nie spłynęło tak wiele pochwał. Za dobre i konsekwentne zarządzanie klubem, za rozsądną politykę finansową, za wizjonerstwo, którego

Bez pomysłu, bez pewności siebie, bez goli

Nie tak miała wyglądać inauguracja rozgrywek ligowych przez mistrza Polski. Spłynęło na niego ostatnio mnóstwo pochwał, zaczął się jawić jako wschodząca potęga nie tylko krajowego

Przyjaźń? Byle nie na boisku

Na niczym Lech gorzej ostatnio nie wychodzi niż na tzw. meczach przyjaźni. W poprzednim sezonie przyszły mistrz Polski rozgrywał dwa takie dwumecze, a w każdym