Red Box w dalszym ciągu będzie dostarczał sprzęt na wydarzenia organizowane przez WZPN. Prezes Paweł Wojtala podpisał umowę w tej sprawie, siedmioletnia współpraca, przynosząca korzyści obu stronom, będzie więc kontynuowana. Stało się to na oczach poznańskich dziennikarzy, zaproszonych na spotkanie, którego dalszą częścią było omawianie sytuacji Związku w Wielkopolsce, podsumowanie dokonań w ciągu ostatniego roku, przedstawienie planów.
W klubach zrzeszonych w WZPN gra i trenuje ponad 47 tysięcy zawodników i zawodniczek, prowadzonych przez ponad 5 tysięcy trenerów. Klubów tych jest 650, działa w nich 496 drużyn seniorskich, 2171 młodzieżowych. Szczególnie dynamicznie rozwija się futbol kobiecy, Związek chce to stymulować. Należy do czołowych w kraju, zrzesza mniej więc tyle samo klubów, co mazowiecki, choć mniej niż śląski i dolnośląski oraz małopolski. Na przeciwnym biegunie znajduje się Podlasie, choć paradoksalnie właśnie stamtąd wywodzi się obecny prezes PZPN i faworyt w zbliżających się wyborach.
Prezes Paweł Wojtala nie chciał wypowiadać się na tematy związane z tymi wyborami, z sytuacją całego Związku nie chcąc, by jego słowa były komentowane, miały jakikolwiek wpływ na najbliższe wydarzenia. Jeszcze niedawno mówiło się o nim jako o jednym z głównych rywali Cezarego Kuleszy w nadchodzących wyborach na prezesa PZPN.
Paweł Wojtala wypowiadał się natomiast chętnie na temat sytuacji w Wielkopolsce. Rozmowa z dziennikarzami dotyczyła m.in. konieczności zachęcania młodzieży do uprawiania futbolu. Sprzyjają temu takie inicjatywy, jak halowy Puchar Prezesa, Wojewódzki Puchar Polski, Puchar Tymbarku. Prezes chce stworzyć dla juniorów ligę prowadzącą rozgrywki w zimie, na otwartych boiskach. Obecne ligi kończą grę jesienią, wznawiają ją wiosną, czyli po prawie sześciu miesiącach. Jak prezes się wyraził, juniorzy to nie dzieci, nie będą się bać kataru, chętnie wybiegną na boiska. Zimy mamy ostatnio łagodne.
Unikalnym projektem autorstwa WZPN są „kadry regionów”, w skład których wchodzi czterech chłopców i osiem dziewcząt. Wyróżniające się dzieci mają szanse na dodatkowe treningi, na turnieje. Dotyczy to regionów nie objętych najwyższym poziomem szkolenia, dzięki temu młodzi adepci nie muszą się bać, że pozostając w obecnym miejscu zamieszkania zostaną pozbawieni szans na spełnienie sportowych marzeń. WZPN prowadzi działania promocyjne w mniejszych miejscowościach.
Nie mogło zabraknąć rozmowy o sytuacji sędziów. Wielkopolska nie jest tu wiodącym regionem, arbitrów stąd się wywodzących nie widać w centralnych rozrywkach. Jest to pokłosie afery korupcyjnej. Niektórym trudno zapomnieć o tym, co się tu działo.
Projektem na zaczynające się lato jest organizacja nad poznańską Maltą Mistrzostwa Wielkopolski w „Beach Soccerze”. Odbyłyby się w pierwszy weekend sierpnia. Dziennikarze dociekali, czy nie ma szans na inną lokalizację, np. w centrum miasta. Rozgrywki cieszyłyby się większym zainteresowaniem, podobnie jak winnych miastach stałyby się atrakcją. Dowiedzieli się o sprzeciwie plastyka miejskiego, który nie widzi możliwości lokalizacji tu nawet na krótko takich obiektów.



