Piąte z rzędu ligowe zwycięstwo odnieśli piłkarze Warty. Pokonali w Częstochowie Raków 1:0 po golu Grzegorza Rasiaka już w 4. minucie. Umocnili się na pierwszym miejscu w tabeli grupy zachodniej II ligi i są na dobrej drodze do powrotu do I ligi.

Grzegorz Rasiak wykazał dużą przytomność umysłu wykorzystując nieporozumienie i brak koncentracji u obrońców Rakowa. Po chwili wynik mógł podwyższyć strzałem z rzutu wolnego Michał Goliński, który minimalnie przeniósł piłkę nad poprzeczkę. Mecz się potem wyrównał. Raków próbował przejąć inicjatywę, zamykać Wartę na jej połowie. Sukcesu w tym nie odniósł. Bliski wyrównania był dopiero w drugiej połowie, gdy sędzia przyznał gospodarzom rzut karny. Piłka trafiła tylko w słupek. Po kilku minutach sytuacji sam na sam nie wykorzystał Michał Ciarkowski. Pod koniec meczu „wyczyn” ten powtórzył.

Skład Warty: Paweł Beser – Przemysław Kocot, Łukasz Jasiński, Alain Ngamayama, Dawid Jasiński – Adrian Bartkowiak, Maciej Scherfchen, Błażej Nowak (89’ Michał Grzesiej), Michał Goliński, Paweł Piceluk (58’ Michał Ciarkowski) – Grzegorz Rasiak (84’ Karol Gregorek).

Udostępnij:

Podobne

Mistrz zagra z wicemistrzem. Prawo serii?

Gdyby Lechowi udało się pokonać w Zabrzu Górnika, zanotowałby sześć kolejnych ligowych zwycięstw. Biorąc pod uwagę specyfikę ekstraklasy, gdzie każdy może wygrać z każdym, wyrównany

Cisza przed burzą

Niewiele brakowało, by początek sezonu był dla Lecha wymarzony. Jeden tragiczny występ pogrzebał szanse na historyczny sukces pucharowy, czyli wejście do piłkarskiej elity. Ten koszmar

Sztuka nieprzewidywalności

Mimo meczu zaległego, Lech jest liderem tabeli po szóstej ligowej kolejce. Raków, jego niedzielny przeciwnik, też rozegrał pięć spotkań, ale jako jedyny wszystkie przegrał. Na