Warta nie pomogła sobie ani Lechowi

Pewne zwycięstwo 2:0 odniósł Raków Częstochowa w Grodzisku Wielkopolskim. Warta tylko na początku drugiej połowy mogła się podobać, gdy grała odważnie próbując wyrównać wynik meczu. Przez całe spotkanie oddała tylko jeden celny strzał, nie potrafiła się przeciwstawić dobrze zorganizowanemu, mającemu w składzie lepszych piłkarzy rywalowi.

W pierwszej połowie Zieloni zagrali niemrawo. Wynikało to także z trudnych warunków, jakie postawił Raków. Nie pozwalał gospodarzom dojść do głosu. Zdobył jednak gola dość przypadkowo, gdy po rzucie rożnym piłka nieszczęśliwie odbiła się od Ivanova z Warty i wpadła do bramki. Po przerwie goście bez problemu przeczekali ofensywę przeciwnika i zadali drugi cios. Najlepszy piłkarz na boisku z rzutu wolnego z dużej odległości uderzył tak, że piłka skozłowała przed bramkarzem „pomagając” mu w popełnieniu błędu.

Udostępnij:

Podobne

Czekając na Grbicia polskiego futbolu

Spośród wszystkich Polaków, którzy oglądali poniedziałkowy mecz ze Szwecją,  tylko ludzie Lecha Poznań mogą czuć satysfakcję. Błysnął w nim piłkarz Kolejorza Patrik Walemark. Był nie

Było ciężko. Będzie jeszcze trudniej

Przerwa na zgrupowania reprezentacji, która wstrzymała wszystkie klubowe rozgrywki piłkarskie, jest dłuższa niż kiedykolwiek, aż trzytygodniowa. To dla piłkarzy Lecha dobra, ale i niepokojąca wiadomość.

Lech miażdży i bawi się grą

W Londynie Kolejorz przekonał się, jak wiele mu brakuje do dobrego europejskiego poziomu. Po trzech dniach sytuacja się odwróciła – teraz on pokazał niekwestionowaną wyższość