Prawie 7 tysięcy biegaczy pojawiło się na ulicy Grunwaldzkiej, skąd startował 16. PKO Poznań Maraton. Impreza jak zwykle dała się we znaki ludziom próbującym korzystać z poznańskich ulic i z komunikacji miejskiej, ale rozsławiła miasto, była wspaniałym przeżyciem dla uczestników.


[widgetkit id=136]

Na organizatorów spłynęło wiele pochwał. Nową trasę uznano za lepszą od poprzednich, uczestnikom smakowała „kranówka”, którą mogli się raczyć na trasie, dopisała też pogoda, chłodna i słoneczna. Zwycięzcy niewiele brakowało do pobicia rekordu Poznań Maratonu. Został nim Emil Dobrowolski, który wyprzedził Kenijczyka Roberta Langata i Ukraińca Bogdana Semenowycza. Wśród pań zwyciężyła Kenijka Irene Makori Chepkirui.

Udostępnij:

Podobne

Bez pomysłu, bez pewności siebie, bez goli

Nie tak miała wyglądać inauguracja rozgrywek ligowych przez mistrza Polski. Spłynęło na niego ostatnio mnóstwo pochwał, zaczął się jawić jako wschodząca potęga nie tylko krajowego

Przyjaźń? Byle nie na boisku

Na niczym Lech gorzej ostatnio nie wychodzi niż na tzw. meczach przyjaźni. W poprzednim sezonie przyszły mistrz Polski rozgrywał dwa takie dwumecze, a w każdym

Kłopot z kręgosłupem

Po wylosowaniu przez Lecha mistrza Danii wydawało się, że gorzej być nie może, że los znów okazał się okrutny. Najtrudniejszy w całej stawce przeciwnik trafił