Skra Częstochowa z Lechem, Olimpia Grudziądz z Wartą

Polski Związek Piłki Nożnej przeprowadził losowanie pierwszej rundy nowej edycji Pucharu Polski. Poznańskie klubu wylosowały nieźle. Lech zagra w Częstochowie ze Skrą. Warta pojedzie do Grudziądza na mecz z Olimpią. Drugoligowe rezerwy Kolejorza podejmą Puszczę Niepołomice.

Mecze zostaną rozegrane w dniach 21-22 września, dokładny terminarz dopiero zostanie ustalony. Warta Poznań ma stosunkowo łatwego przeciwnika – Olimpia Grudziądz w ubiegłym sezonie grała w II lidze, ale z niej spadła. Nie tak dawno temu kluby te rywalizowały w I lidze. Teraz znalazły się na innych biegunach. Warta to rewelacja ostatnich rozgrywek ekstraklasy, czołowy zespół po trzech kolejkach nowego sezonu. Olimpia notuje regres. Nietrudno wskazać faworyta spotkania, które odbędzie się na boisku rywala.

Lech zagra (prawdopodobnie) w Częstochowie z beniaminkiem I ligi. Trener Skorża tuż po losowaniu niewiele mógł powiedzieć o przeciwniku. Zauważył tylko, że być może trzeba będzie grać na sztucznej nawierzchni, co nie jest komfortowe. Głównym zadaniem Lecha będzie uniknąć dekoncentracji, bo o awansie zadecyduje jeden mecz, a Skra z pewnością zmusi Kolejorza do wysiłku. Rezerwy Lecha kilkakrotnie grały w Częstochowie, nigdy nie poniosły porażki.

Teraz przyjdzie im grać w Pucharze Polski z Puszczą Niepołomice, zespołem wyżej notowanym, od czterech lat nieprzerwanie występującym w I lidze. Ten zespół znany był ostatnio z tego, że najlepiej spisywał się na wyjeździe. Mecz we Wronkach będzie z pewnością trudną przeprawą dla młodych zawodników Lecha II.

Udostępnij:

Podobne

Odszedł Jarek Jechorek, legenda Lecha

Ten dzień zapamiętamy jako smutny moment w dziejach Lecha Poznań. Piłkarze przeszli do historii kompromitując się odpadnięciem z rywalizacji o Ligę Mistrzów. Wcześniej przyszła wiadomość

Kompromitacja wszechczasów

Warto zapamiętać datę 29 lipca 2026 roku. To jeden z najczarniejszych dni w historii polskiego futbolu, za sprawą Lecha Poznań. Zaliczył już sporo okropnych kompromitacji,

Nie dzielą skóry na niedźwiedziu

Mimo wysokiego zwycięstwa Lecha w Danii, który jest teraz niewątpliwym faworytem rywalizacji, sprawa awansu nie została rozstrzygnięta. Trener Freferiksen przekonuje swych graczy, że wszystko może