[widgetkit id=356] |
Pierwsza była nijaka, nic ciekawego się nie działa, piłkarze biegali przez 45 minut tylko po to, by biegać. Na Gwardii tego biegania było za dużo, bo po przerwie „siadła”, jakby zabrakło jej sił na całe spotkanie. Zieloni za to rozpędzili się i mogło nawet dojść do demolki. „Gospodarze” nie mogliby mieć żalu, gdyby wrócili do domu z bagażem nawet siedmiu goli. Skończyło się na trzech, czyli na najniższym wymiarze kary. Do siatki trafiali Jasiński (51), Żmijewski (73), Przybyła (76).
Warcie wystarczyło strzelić pierwszego gola, by coraz bardziej się rozpędzać. Pod bramką gości raz po raz dochodziło do groźnych spięć, każda akcja groziła następnym golem. Gra się zaostrzyła zupełnie bez powodu. Gwardia nie wytrzymywała psychicznie, zobaczyła aż siedem żółtych kartek, Warta tylko trzy. Zieloni w tym sezonie tylko wygrywają, bezapelacyjnie prowadzą w swej lidze.
Skład Warty: Lis – Patrzykąt, Kieliba, Dejewski, Jasiński (82. Fiedosewicz) – Marciniak, Laskowski – Żmijewski, Cierpka (65. Grobelny), Biegański (84. Szynka) – Antkowiak (46. Przybyła).




