Piłkarze Lecha trenowali na płycie wronieckiego stadionu. Było ich siedemnastu. Zabrakło graczy powołanych do różnych reprezentacji, a także Duńczyków, co jednak nie miało związku z wieczornym meczem eliminacji do Mistrzostw Świata między Polską a Danią, a z transportowych problemów z powrotem do Poznania. Trening składał się głównie z gierek treningowych na połowie boiska.
W zajęciach uczestniczył już Darko Jevtić, choć nie ćwiczył jeszcze na pełnych obrotach. Ten ważny dla Kolejorza piłkarz szybko wraca do zdrowia i nie jest wykluczone, że będzie mógł grać już w pierwszych meczach po reprezentacyjnej przerwie. Także Nikola Vujadinović dochodzi do pełni formy. Jego piątkowy trening polegał przede wszystkim na bieganiu, gdy obok pozostali zawodnicy grali w piłkę. Po pierwszym, pokazowym treningu piłkarze pierwszej drużyny odwiedzili Akademię, by po obiedzie i odpoczynku odbyć drugi tego dnia trening.




