Pożegnalny remis juniorów Lecha

Cztery gole musiał odrobić na boisku we Wronkach Lech, by wyeliminować Wisłę Kraków i znaleźć się w finale Centralnej Ligi Juniorów. Było to zadanie niewykonalne. Zawodnicy Wisły, którzy wygrali w pierwszym meczu u siebie 5:1 są starsi, silniejsi fizycznie, bardziej otrzaskani w piłce dorosłej dzięki występom w drużynie rezerw. Mecz rewanżowy zakończył się wynikiem 1:1.

Do przerwy goli nie było. Wisła wykorzystywała lepsze warunki fizyczne, skupiła się na obronie wyniku z własnego boiska, próbowała kontratakować. Kilka razy była bliska zdobycia bramki. Pod koniec pierwszej połowy przewagę uzyskał jednak Lech, niestety nie potrafił jej wykorzystać. Po przerwie udało się zdobyć bramkę Wiśle, ale po kontrataku Lech wyrównał po strzale Kamila Bzdziela.

Młodzi piłkarze Kolejorza wstydu swoją grą nie zrobili. Pokazali, że przyszłość należy do nich. Dojście do półfinału rozgrywek trzeba uznać za sukces. Z pewnością kilku młodych graczy za jakiś czas zobaczymy na treningach pierwszej drużyny Lecha.

Udostępnij:

Podobne

Bez pomysłu, bez pewności siebie, bez goli

Nie tak miała wyglądać inauguracja rozgrywek ligowych przez mistrza Polski. Spłynęło na niego ostatnio mnóstwo pochwał, zaczął się jawić jako wschodząca potęga nie tylko krajowego

Przyjaźń? Byle nie na boisku

Na niczym Lech gorzej ostatnio nie wychodzi niż na tzw. meczach przyjaźni. W poprzednim sezonie przyszły mistrz Polski rozgrywał dwa takie dwumecze, a w każdym

Kłopot z kręgosłupem

Po wylosowaniu przez Lecha mistrza Danii wydawało się, że gorzej być nie może, że los znów okazał się okrutny. Najtrudniejszy w całej stawce przeciwnik trafił