Mariusz Rumak nie wróci na ławkę trenerską Lecha. Nasza informacja był żartem primaaprilisowym. Prawdopodobnie ogromna większość kibiców Kolejorza nie dała się nabrać, ale i wielu taka ewentualność rozbawiła. To prawda, że Lech znalazł się w trudnym momencie. Po ostatnich porażkach, gdy większość piłkarzy nie przypomina siebie sprzed kilku miesięcy, na mistrzostwo kraju trzeba będzie poczekać. Prawdopodobnie długie lata. Jednak obecnemu trenerowi zwolnienie nie grozi, ma jeszcze ponad rok kontraktu. Na pewno bardzo chce opanować fatalną sytuację i wrócić do wygrywania.



