[widgetkit id=501] |
Patrząc na zebrane osoby miało się przed oczami niemal całą powojenną historię Lecha. Klub ekstraklasowy, który w latach sześćdziesiątych zaliczył spadek aż do trzeciej ligi, wydobył się z kryzysu i rozpoczął erę sukcesów, zawładnął sercami Wielkopolan, stał się legendą. Sprawiły to gwiazdy uczestniczące w spotkaniu: Włodzimierz Wojciechowski, Roman Jakóbczak, Zbigniew Milewski, Zbigniew Franiak. W latach osiemdziesiątych, gdy brylował Mirosław Okoński, przyszły pierwsze trofea.
Mirosław Jankowski, wieloletni kierownik drużyny nie omieszkał pochwalić się tym przed Nenadem Bjelicą, obecnym trenerem. – Pięć mistrzostw Polski, trzy Puchary Polski – wyrecytował przedstawiając się. Od zebranych w jednym miejscu gwiazd Kolejorza, zapewniających Lechowi dziesięciolecia zwycięstw, mogło zakręcić się w głowie. Co piłkarz, to osobna historia, pamiętne mecze, wspaniałe gole, przykre porażki, ale i wielkie triumfy, do których dzisiejszy, o wiele bogatszy i lepiej zorganizowany Lech próbuje nawiązać. Władze klubu zapowiedziały organizację kolejnych takich spotkań. W perspektywie jest przecież wielki jubileusz – stulecie Kolejorza.



