Mecz z Fiorentiną przy pustych trybunach

Dla kibiców Lecha, chcących na żywo obejrzeć mecz z Fiorentiną, czołową obecnie drużyną włoskiej serie A, jedyną szansą jest wyjazd do Florencji. Na poznańskie spotkanie tych drużyn na stadion nie wejdą. UEFA nie zgodziła się na zawieszenie nałożonej przez siebie kary za kibicowskie okrzyki podczas meczu Lecha w Bazylei – „Piła, Piła biała siła”. Uznała je za rasistowskie.

Za pierwszym razem się udało. UEFA najpierw ukarała Lecha za flagę kibiców z Piły z napisem „Krew naszej rasy”, wywieszoną podczas meczu Lecha w Sarajewie. Lech się odwołał i uzyskał najpierw zawieszenie kary do czasu rozpatrzenia tego odwołania, a potem zmianę klasyfikacji wykroczenia. Dzięki temu kibice mogli wejść najpierw na mecz z Videotonem, a potem z Belenenses, a finansowa kara dla klubu zastałą radykalnie zmniejszona.

Za drugim razem, gdy sprawa dotyczyła okrzyków w Bazylei, UEFA była bardziej radykalna. Uznała, że kibice Lecha dopuścili się zabronionego czynu w warunkach recydywy. Domowy mecz przeciwko Fiorentinie piłkarze Lecha rozegrają przy pustych trybunach. Niezasłużona kara dotyka też tych kibiców włoskiej drużyny, którzy chcieliby się wybrać na mecz do Poznania.

Udostępnij:

Podobne

Czekając na Grbicia polskiego futbolu

Spośród wszystkich Polaków, którzy oglądali poniedziałkowy mecz ze Szwecją,  tylko ludzie Lecha Poznań mogą czuć satysfakcję. Błysnął w nim piłkarz Kolejorza Patrik Walemark. Był nie

Było ciężko. Będzie jeszcze trudniej

Przerwa na zgrupowania reprezentacji, która wstrzymała wszystkie klubowe rozgrywki piłkarskie, jest dłuższa niż kiedykolwiek, aż trzytygodniowa. To dla piłkarzy Lecha dobra, ale i niepokojąca wiadomość.

Lech miażdży i bawi się grą

W Londynie Kolejorz przekonał się, jak wiele mu brakuje do dobrego europejskiego poziomu. Po trzech dniach sytuacja się odwróciła – teraz on pokazał niekwestionowaną wyższość