KuPS Kuopio rywalem Kolejorza w barażu o awans do jednej ósmej finału Ligi Konferencji. Pierwszy mecz odbędzie się 19 lutego w Finlandii, rewanż 26 lutego w Poznaniu. Alternatywą było trafienie na Shkendiję z Macedonii, jednak podczas ceremonii losowania w siedzibie UEFA w szwajcarskim Nyonie Wiliam Gallas, były obrońca Chelsea, skojarzył mistrza Polski z mistrzem Finlandii.
Klub ze Skandynawii jest dużo niżej notowany niż Lech, wartość całej drużyny portal transfermarkt szacuje na zaledwie 4,7 milion euro. Rywal dysponuje jednak atutem – boiskiem ze sztuczną trawą. Kolejorzowi nigdy się na takim łatwo nie grało. Rewanż odbędzie się jednak przy Bułgarskiej, a tam Finowie powinni mieć dużo mniej do powiedzenia. Stadion w Kuopio mieści ponad 4 tysiące osób, ale zwykle frekwencja sięga połowy tej liczby.
Gdyby Lech awansował, w walce o ćwierćfinał zmierzy się albo z Rayo Vallecano, albo z Szachtarem Donieck. Wtedy już faworytem nie będzie. Gdyby jednak znów awansował, jego ćwierćfinałowym przeciwnikiem może być AZ Alkmaar.



