Lech Conference za nami. Teraz Lech Cup

Tym razem nie w Arenie, bo leciwa hala się sypie, ale w uniwersyteckiej hali na Morasku odbyła się kolejna Lech Conference. Przenosiny odbyły się w ostatniej chwili. Sześciu referatów wysłuchało tysiąc uczestników. Obiekt jest mniejszy od zniszczonej i przestarzałej Areny, ale uczestnicy z całego kraju i zza granicy pomieścili się i o wydarzeniu wypowiadali się z uznaniem.


[widgetkit id=555]

Pokazy szkoleniowe dla klubów i trenerów, pracujących na różnych poziomach rozgrywek, odbywały się przez cały dzień. Oprócz przedstawicieli futbolu „tradycyjnego”, działających w klubach, kadrach narodowych, widać było osoby związane z piłką kobiecą, plażową, futsalem. Prezentowana była nie tylko teoria. Także konkretne ćwiczenia w wykonaniu młodzieży, a na telebimach można było oglądać filmy.

W sobotę i niedzielę nie zabraknie prawdziwego sportu. Odbędzie się turniej Lech Cup U12. Młodzi gracze Lecha będą bronić trofeum wywalczonego rok temu, zmagając się z rówieśnikami z czołowych europejskich klubów.

Udostępnij:

Podobne

Cisza przed burzą

Niewiele brakowało, by początek sezonu był dla Lecha wymarzony. Jeden tragiczny występ pogrzebał szanse na historyczny sukces pucharowy, czyli wejście do piłkarskiej elity. Ten koszmar

Sztuka nieprzewidywalności

Mimo meczu zaległego, Lech jest liderem tabeli po szóstej ligowej kolejce. Raków, jego niedzielny przeciwnik, też rozegrał pięć spotkań, ale jako jedyny wszystkie przegrał. Na