Bartłomiej Farjaszewski, nowy inwestor Warty Poznań spotkał się z dziennikarzami o wczesnej porze. Tego samego dnia wybierał się do Warszawy na spotkanie w PZPN. Podjął bowiem działania mające na celu uzyskanie zgody na rozrywanie meczów w Ogródku. Warta nie musiałaby jeździć do Grodziska Wielkopolskiego.

Nowy inwestor pochodzi z Giżycka, ma rodzinę, lecz ceni sobie prywatność. Nie ma doświadczenia w obcowaniu z mediami. Jego firma, działająca w branży gadżetów reklamowych, zatrudnia 20 osób. Jak twierdzi, do biznesowego wejścia do klubu skłoniły go nie wykorzystane możliwości Warty. Nie zamierza być właścicielem, prezesem klubu, lecz tylko inwestorem. Klub ma mieć sponsorów, nie opierać się, jak w ostatnim czasie, na jednym podmiocie.

Bartłomiej Farjaszewski zamierza spłacić zaległości poprzedników, w tym przekazać zawodnikom zaległe pieniądze. Zanim do tego dojdzie, z każdym z nich zasiądzie do rozmów. zaległe pieniądze dla zawodników. Zanim te długi zostaną uregulowane, chce z każdym piłkarzem usiąść do rozmów. Cel sportowy to utrzymanie zespołu w pierwszej lidze. Trener Petr Nemec jest zadowolony z ostatnich wydarzeń. Niepewna sytuacja źle wpływała na piłkarzy.

 

Udostępnij:

Podobne

Czekając na Grbicia polskiego futbolu

Spośród wszystkich Polaków, którzy oglądali poniedziałkowy mecz ze Szwecją,  tylko ludzie Lecha Poznań mogą czuć satysfakcję. Błysnął w nim piłkarz Kolejorza Patrik Walemark. Był nie

Było ciężko. Będzie jeszcze trudniej

Przerwa na zgrupowania reprezentacji, która wstrzymała wszystkie klubowe rozgrywki piłkarskie, jest dłuższa niż kiedykolwiek, aż trzytygodniowa. To dla piłkarzy Lecha dobra, ale i niepokojąca wiadomość.

Lech miażdży i bawi się grą

W Londynie Kolejorz przekonał się, jak wiele mu brakuje do dobrego europejskiego poziomu. Po trzech dniach sytuacja się odwróciła – teraz on pokazał niekwestionowaną wyższość