Frederiksen: przyjechaliśmy tu wygrać

– Nieważne, w jakim składzie zagra Benfica, nie zaprzątam tym sobie głowy. Bardziej się liczy struktura gry, wykonawcy są dla mnie mniej ważni. Wiemy, w jaki sposób zagrają. Musimy się temu przeciwstawić – powiedział trener Lecha Niels Frederiksen w Lizbonie przed meczem z Benfiką.

Lech zacznie czwartkowy mecz w składzie tak mocnym, jak to tylko możliwe. Zamierza pokazać swoją jakość. Zdaniem trenera, jedna i druga ekipa będą chciały nadawać ton, wywalczyć piłkę, kreować okazje bramkowe. Czasami Lech zostanie też zmuszony do niskiej obrony. – Postaramy się o zwycięstwo. Z takim zamiarem tu przyjechaliśmy. Jeśli się to uda, a mamy ku temu predyspozycje, będziemy szczęśliwi – powiedział trener Kolejorza.

Lech w krajowej lidze idzie jak burza, a w Lidze Europy ponosi wysokie porażki. Dlaczego tak się dzieje? Frederiksen zwraca uwagę na dużą różnicę jakości. To dzięki niej Lech w Europie nie punktuje. Grają tam zespoły z większą jakością, ale i tak potrafił zagrozić angielskim zespołom w Londynie i przy Bułgarskiej. Tylko w starciu z Bayernem nie miał niczego do powiedzenia.

Portugalscy dziennikarze dopytywali, czy trener Lecha uważa Benfikę, która wygrała wszystkie swe mecze, za faworyta do wygrania Ligi Europy. Jednoznacznej odpowiedzi nie było, bo i inne zespoły są mocne. Nie ulega jednak wątpliwości, jak podkreślił Frederiksen, że portugalski zespół ma dużo jakości.

Udostępnij:

Podobne

Odeszli od nas w tym roku

Poznański sport stracił osoby, które wiele znaczyły, zrobiły mnóstwo dobrego, pozwoliły się zapamiętać z pięknej strony. To sportowcy, trenerzy, dziennikarze. Wielu zasługuje na szczególne upamiętnienie,