Frederiksen: będziemy mocniejsi

Piłkarze Lecha już pracują przed nowym sezonem. To taki okres, gdy nic nie zakłóca nadziei i marzeń, losowanie eliminacji Ligi Mistrzów wypadło korzystnie, nie ma jeszcze niepokoju o opóźnione wzmacnianie drużyny, która za miesiąc zacznie rywalizację na trzech frontach. – Mamy ambicje być silniejsi niż w poprzednim sezonie. Jestem dobrej myśli. Wierzę, że będziemy mieli solidną kadrę, a potrzebujemy wzmocnień na każdej pozycji w polu – powiedział trener Niels Frederiksen podczas pierwszego spotkania z dziennikarzami.

Trener wyraził zadowolenie z pozyskania Mateusza Skrzypczaka, którego ceni za to, co pokazywał w lidze i europejskich pucharach. – Czeka go twarda walka o miejsce w naszym składzie – zaznaczył. Tylko jesienią Lech musi rozegrać więcej spotkań niż przez cały poprzedni sezon, potrzebuje więc mocnej kadry. Do drużyny muszą dołączyć solidni piłkarze, w co trener nie wątpi. Lech musi mieć dobrą drużynę już na mecz o Superpuchar. Cieszy się on wielkim zainteresowaniem, bilety się rozeszły, będzie jeszcze okazja zdobyć pojedyncze wejściówki.

Piłkarze zjawili się w Poznaniu w czwartek. Przechodzą rozmaite testy mające dać odpowiedź na pytania o ich formę, możliwości. W poniedziałek udają się na obóz przygotowawczy do Wronek, w międzyczasie odbywają treningi przy Bułgarskiej. Ten piątkowy był otwarty na mediów. Na bocznym boisku pojawiło się 21 zawodników. Brakowało reprezentantów, czyli Bartosza Mrozka, Michała Gurgula, Antoniego Kozubala, Mateusza Skrzypczaka. Ali Gholizadeh przebywa w Iranie, jest tam jednak bezpieczny i niebawem dołączy do drużyny. Zdrowieje Hakans. Już w Polsce rozchorował się Sousa, ale uda się z drużyną do Wronek.

I trener, i piłkarze, i kibice wiele sobie obiecują po starcie w europejskich pucharach. Niels Frederiksen nie zaznał jeszcze tego w Lechu, a teraz, jak twierdzi, nie może się doczekać konfrontacji z zagranicznymi klubami. Losowanie ocenia jako pozytywne. Trzeba się do takiej rywalizacji przygotować, mecze pucharowe mają swoje wymagania taktyczne, konieczne jest też wykazanie się intensywnością w grze. Całymi miesiącami grać się będzie co trzy dni, co oznacza inny cykl treningowy z szerszą kadrą.

Udostępnij:

Podobne

Za darmo punktów nie przyznają

Chyba jeszcze nigdy w historii na Lecha nie spłynęło tak wiele pochwał. Za dobre i konsekwentne zarządzanie klubem, za rozsądną politykę finansową, za wizjonerstwo, którego

Bez pomysłu, bez pewności siebie, bez goli

Nie tak miała wyglądać inauguracja rozgrywek ligowych przez mistrza Polski. Spłynęło na niego ostatnio mnóstwo pochwał, zaczął się jawić jako wschodząca potęga nie tylko krajowego

Przyjaźń? Byle nie na boisku

Na niczym Lech gorzej ostatnio nie wychodzi niż na tzw. meczach przyjaźni. W poprzednim sezonie przyszły mistrz Polski rozgrywał dwa takie dwumecze, a w każdym