Grająca w grupie zachodniej II ligi Warta Poznań kilkakrotnie w sezonie rozgrywa mecze derbowe. W drugiej kolejce pokonała na wyjeździe prowadzoną przez Jarosława Araszkiewicza Jarotę Jarocin, a w sobotę wieczorem zmierzy się w Kaliszu z Calisią.

Poznaniacy są zdecydowanym faworytem. W dotychczasowych meczach straciła tylko dwa punkty, remisując ostatnio u siebie z prowadzoną przez Pawła Janasa Drutex Bytovią. Calisii idzie znacznie gorzej – poniosła same porażki. Trener „Zielonych” Marek Kamiński spodziewa się jednak twardej walki. Przewiduje, że gospodarze zrobią wszystko, by się przełamać, a z takimi drużynami nigdy nie gra się łatwo.

– Musimy wyjść na boisko skoncentrowani. Zawodnicy włożyli dużo sił w mecz z Bytovią, ale punkty stracili. Teraz chcą to nadrobić – mówi trener w rozmowie z oficjalnym klubowym serwisem. – Musimy zagrać skutecznie w ofensywie i mądrze, z pełną koncentracją w defensywie. Rywala mamy rozpracowanegoi wiemy, że będzie on niewygodny, bo broni się całą drużyną. Trzeba włożyć dużo umiejętności i agresji, by ten mecz wygrać.

Udostępnij:

Podobne

Cisza przed burzą

Niewiele brakowało, by początek sezonu był dla Lecha wymarzony. Jeden tragiczny występ pogrzebał szanse na historyczny sukces pucharowy, czyli wejście do piłkarskiej elity. Ten koszmar

Sztuka nieprzewidywalności

Mimo meczu zaległego, Lech jest liderem tabeli po szóstej ligowej kolejce. Raków, jego niedzielny przeciwnik, też rozegrał pięć spotkań, ale jako jedyny wszystkie przegrał. Na