Lech Poznań

Trzy mecze do celu

Mecz wyjazdowy z Lechią uznany został za najtrudniejszą próbę Lecha w drodze po tytuł. Łatwo nie było, ale udało się wygrać dzięki umiejętnościom i taktyce, co dziwić nie może, ale i odporności na stres, mentalności zwycięzców. Wydaje się, że taki Lech nie może nie odnieść sukcesu. Zalecam jednak ostrożność. Tak wiele razy przeżywaliśmy w tym sezonie rozczarowania, że kto wie, czy najgorsze z nich nie jest dopiero przed nami.

Czytaj więcej »

Zwycięstwo lidera. Lech lepszy od Lechii

Mecz okrzyknięty jako najtrudniejszy w dodatkowej fazie rozgrywek okazał się szczęśliwy dla Kolejorza. Był lepszy od gospodarzy, przy bardziej umiejętnym rozgrywaniu kontrataków mógł ich rozjechać. Co najważniejsze, wreszcie pokazał mentalną moc, pewność siebie. Szedł jak po swoje, choć niewiele brakowało, by w końcówce stracił prowadzenie, gdy Buricia zastąpił Gostomski. W najbliższym meczu nie zagra Formella, a trenera znacznie bardziej martwi brak Buricia.

Czytaj więcej »

Mecz sezonu w Gdańsku. Lech wytrzyma ciśnienie?

Nie jakość drużyny i klasa jej piłkarzy decyduje, czy łatwo ją pokonać. Dla Lecha niektóre zespoły nie są wygodne, a z innymi, mimo iż mają w składzie bardzo dobrych piłkarzy, radzi sobie lepiej. Przewidywalny, idący bez opamiętania do przodu Śląsk nie ma gorszych zawodników niż Jagiellonia, ale to z nią, dobrze ustawioną taktycznie, Lech sobie nie poradził. Mocna personalnie Lechia Gdańsk nie bawi się w piłkarskie szachy. Lech potrafi do wykorzystać?

Czytaj więcej »

Brak im motywacji? Nie mogą grać w Lechu!

Maciej Skorża jest przekonany, że w tej fazie rozgrywek zawodnikom Lecha nie potrzebna jest dodatkowa mobilizacja. Jeżeli nie potrafią nastawić się na zwycięstwo w Gdańsku, nie mają prawa reprezentować Lecha. W Gdańsku drużynie potrzebna jest pełna koncentracja

Czytaj więcej »

Lech nokautuje i wciąż jest liderem

Śląsk Wrocław to ostatnio ulubiony przeciwnik Kolejorza, który uwielbia drużyny zostawiające mu dużo miejsca na wyprowadzanie szybkich ataków. Goście rzucili się na Lecha chcąc go zaskoczyć pressingiem i nieustanną ofensywą. Nadziali się na trzy szybkie, nokautujące ciosy, po których już się nie podnieśli. W drugiej połowie mecz się wyrównał, bo Lech odpuścił, jakby nie chciał dobijać rywal.

Czytaj więcej »

Po Lechu można spodziewać się wszystkiego

Ledwo zdążyliśmy się otrząsnąć po przykrej niespodziance, jaką zgotował nam Lech, a możemy przeżyć następny zawód. Czy w meczu ze Śląskiem piłkarze Kolejorza wytrzymają presję? Tego nie wiedzą nawet oni. W tym meczu żadne rozstrzygnięcie nikogo nie zaskoczy. Lech jest ulubieńcem bukmacherów. Gdy rozgrywa ważny mecz, niczego nie wolno obstawiać w ciemno.

Czytaj więcej »

Sprowadzeni na ziemię

Tylko przez osiem dni Lech mógł się czuć liderem tabeli i prawie mistrzem Polski. Zwycięstwo przy Łazienkowskiej, które sprawiło nam tyle radości, okazało się nic nie warte. Jagiellonia szybko obnażyła słabość pretendenta do tytułu. Ma to, o czym „fachowo” budowana drużyna Kolejorza może tylko pomarzyć: świetnie zgraną, szczelną obronę i silnego, przebojowego, skutecznego napastnika.

Czytaj więcej »

Wielka mobilizacja przy Bułgarskiej

Kibice zwołują się i zachęcają, by jak najliczniej przyjść w niedzielę na mecz z Jagiellonią. Rekordu frekwencji raczej nie będzie, ale zapowiada się, że zjawi się co najmniej 30 tysięcy fanów. Mobilizują się też piłkarze. Wiedzą, jak ważne jest zwycięstwo. Obyśmy wszyscy nie przeżyli takiego zawodu, jak podczas niedawnego, równie ważnego meczu z Koroną Kielce. Tym razem Lech na to pozwolić sobie nie może.

Czytaj więcej »

Kebba Ceesay zostaje w Lechu

Sprowadzony w 2012 roku ze Szwecji, mający gambijskie korzenie prawy obrońca Kebba Ceesay skorzystał z oferty Lecha i podpisał z nim nowy kontrakt. Graczem Kolejorza będzie przez kolejne dwa lata, a jeżeli rozegra uzgodnioną liczbę spotkań, umowa zostanie przedłużona o jeszcze jeden rok. – To dla mnie ważny dzień. Dobrze się stało, że doszliśmy do porozumienia – cieszył się Kebba.

Czytaj więcej »