Lech Poznań

Porażka Lecha mimo dobrej gry

Zadecydowały proste błędy. Najgorszy popełnił Tetteh zapewniając Legii zwycięstwo. Trzeba jednak przyznać, że nawet bez tego Lech by meczu nie wygrał, bo nie stać go było na strzelenie gola, mimo bardzo dobrej gry i walecznej postawy Bille. Kolejorz zaprezentował się jednak dużo lepiej niż w poprzednim meczu tych drużyn, co pozwala wierzyć, że przed finałem Pucharu Polski na straconej pozycji nie stoi, a i w lidze nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

Czytaj więcej »

Mocny skład Lecha

Wyjściowy skład Kolejorza na mecz z Legią łatwo było przewidzieć. I rzeczywiście trener Jan Urban niespodzianek nie zrobił posyłając do boju tych samych graczy co w ostatnim meczu ligowym. Z pewnością najbardziej go cieszy mocna ławka rezerwowych, nie do porównania z poznańskim meczem tych samych drużyn. Wtedy w ogóle nie miał graczy ofensywnych. Teraz może wpuścić na boisko Kownackiego, zdrowego już Pawłowskiego, czy młodego Kamila Jóźwiaka.

Czytaj więcej »

Wyraź opinię, wypełnij ankietę o twoim klubie

Liczbę osób zainteresowanych wynikami Lecha szacuje się na setki tysięcy, poszczególne informacje docierają nawet do miliona odbiorców. Wszystkim im zależy na powodzeniu klubu, a nie zawsze mogą wypowiedzieć się na temat różnych aspektów jego funkcjonowania. Teraz mają okazję. Klub, współpracując z firmą Sport Analytics i korzystając z konsultacji ze stowarzyszeniem kibiców, rozpisał ankietę o nazwie „Twój Kolejorz. Wyraź opinię o Lechu”.

Czytaj więcej »

Znów trauma w Warszawie? Lech wraca do formy

Ostatnio Lech z Legią przegrał, bo był w dołku, wielu piłkarzy zmagało się z grypą lub kontuzjami. Sytuacja zmieniła się i są szanse na zwycięstwo na Łazienkowskiej. Warto tego dokonać choćby dlatego, że strata przez Legię punktów może wywołać w Warszawie panikę. Ewentualna porażka definitywnie wykluczy obronę przez Lecha mistrzostwa (o ile ktokolwiek jeszcze w to wierzy), ale nie pozbawi go dużych szans na zajęcie miejsca na ligowym podium.

Czytaj więcej »

Lech coraz liczniejszy

Kolejni zawodnicy Kolejorza stopniowo wracają do zdrowia. Na wtorkowym treningu, pierwszym po udanym meczu w Łęcznej, stawiło się ich aż 27. W tym gronie znalazło się jednak pięciu piłkarzy drużyny rezerw, doskonale spisującej się wiosną pod kierownictwem trenera Ivana Djurdjevicia. To nie znaczy, że sytuacja stała się idealna. Nadal niedomagają Wilusz, Lovrencsics, Ceesay i Sisi, w najbliższych meczach trener z ich usług z pewnością nie skorzysta.

Czytaj więcej »

Osiem ciężkich meczów w miesiąc. Najpierw Łazienkowska

Nie wszystko jest jasne. Po odwołaniu złożonym przez Lechię Gdańsk do Trybunału Arbitrażowego od kary odebrania jednego punktu i zawieszeniu tej kary, zapanował wielki bałagan. Prawdopodobnie dopiero w poniedziałek poznamy ostateczny kształt czołowej ligowej ósemki. Lech swój los i terminarz już zna. W ciągu miesiąca musi rozegrać aż osiem ważnych i ciężkich meczów. Pierwszy, najtrudniejszy, już w piątek o 20.30.

Czytaj więcej »

Lech wreszcie zwycięski. Pokonał Górnika Łęczna

Ten mecz był w wykonaniu Kolejorza lepszy niż kilka ostatnich. Mimo osłabionego kontuzjami składu nie markował gry, nie unikał walki, nie udawał, że zależy mu na zwycięstwie. Od pierwszych minut meczu w Łęcznej wziął sprawy w swoje ręce i gdyby nie fatalne pudła Bille, szybko zapewniłby sobie 3 punkty. Kontrolę nad przebiegiem wydarzeń stracił w końcówce, dał się zepchnąć do obrony, ratować drużynę musiał Burić. Teraz można złapać oddech i przygotować się do wyjazdu na Łazienkowską. To już za tydzień.

Czytaj więcej »

Na jakiego Lecha możemy liczyć?

Z sentymentem wspominamy czasy, gdy na wyjazdowe mecze Lecha czekaliśmy z przekonaniem, że do Poznania wróci z trzema punktami, zdominuje rywala, bo ma w składzie graczy klasowych, a do tego głodnych sukcesu. Od tamtego czasu, pod „światłymi” rządami wysokiej klasy speców od futbolu, wiele się w klubie zmieniło. Niestety, na niekorzyść. Nie ma mowy o dominacji nad jakimkolwiek rywalem, z Lechem potrafi wygrać każdy, a wyspecjalizowały się w tym drużyny zajmujące ostatnie miejsca w tabeli.

Czytaj więcej »

Czy Lecha stać na pokonanie przedostatniej drużyny?

W dzisiejszej formie Lech ma znikome szanse na awans do europejskich pucharów poprzez pokonanie Legii na Stadionie Narodowym. Trzeba walczyć o czwarte miejsce w lidze, a pierwszym krokiem jest mecz w Łęcznej, ostatni w fazie zasadniczej. Gdyby udało się tam wygrać, na koncie Lecha, po podziale, znalazłyby się dodatkowe dwa punkty. Jest o co walczyć, ale czy znajdujący się w odwrocie mistrz Polski potrafi się do tego zmusić?

Czytaj więcej »