Wygrana z Legią na osłodę? Ciąg dalszy wielkiej smuty?
Jeszcze niedawno kibice Lecha dzielili się na tych, co przewidywali, że mistrzostwo stanie się faktem przed ostatnim meczem sezonu i tych, co wierzyli, że o wszystkim zadecyduje starcie z Legią. Nikt się nie spodziewał, że Kolejorz wykluczy się z walki, że znów wygra minimalizm, piłkarze nie wytrzymają odpowiedzialności, a trener pojedzie świętować zdobycie trofeum w ojczyźnie.