Wydarzenia

Dzielą skórę na Rumaku

Najlepiej poinformowani twierdzą, że Mariusz Rumak pożegnał się z Lechem już w czwartek, ale musi przetrwać do wtorku, bo wcześniej nie uda się zawrzeć porozumienia z jego następcą. I tu najlepiej poinformowani różnią się w ocenach. Jedni najlepiej poinformowani są przekonani, że Lecha od wtorku poprowadzi Waldemar Fornalik, inni bez wahania wskazują na Macieja Skorżę. Może się okazać, że jedni i drudzy nie mają racji.

Czytaj więcej »

Zwycięskie pożegnanie przegranego trenera

Nie wiemy, kto zastąpi dotychczasowego trenera Lecha. Wiemy, że będzie miał mnóstwo roboty i chyba długo potrwa, zanim Lech zacznie grać tak, jak wszyscy oczekują. Póki co piłkarze Kolejorza pożegnali się z trenerem godnie. Wygrali po meczu, w którym wystarczyły dwa identyczne dośrodkowania Kędziory i dwa identyczne strzały głową Teodorczyka. Skuteczność była niezwykła, bo Lech w tym meczu celnych strzałów prawie nie oddawał. Nie można powiedzieć, że był nieskuteczny. Po prostu nie potrafił tworzyć sytuacji bramkowych.

Czytaj więcej »

Zły początek rezerw Lecha

Sparta Brodnica okazała się drużyną zbyt mocną dla Lecha II. Na inaugurację rozgrywek III-ligowych wygrała u siebie 1:0. Trener Patryk Kniat, wypowiadając się na oficjalnej stronie klubowej, twierdził, że jedyny gol meczu padł po faulu na zawodniku wyprowadzającym piłkę. Przyznał jednak, że jego podopieczni zagrali słabo, nie stanowili dużego zagrożenia dla gospodarzy. Obiecał dokładną analizę meczu i wyciągnięcie wniosków.

Czytaj więcej »

Trudny wyjazd do Gdańska

W nieciekawej sytuacji znalazł się Lech przed ważnym meczem przeciwko Lechii Gdańsk. Pojechał tam pod wodzą trenera, który nie ma już złudzeń, że swoją funkcję będzie pełnił dłużej niż do wtorku. Dla Mariusza Rumaka będzie to pożegnalny mecz w roli trenera. Nie wiadomo, kiedy znów znajdzie okazję poprowadzić drużynę z ekstraklasy. Zarządowi Lecha zawdzięcza, że odchodzi dopiero teraz, jako symbol nie jednej znaczącej porażki, ale wielu kolejnych klęsk. Jako specjalista od niewyciągania wniosków.

Czytaj więcej »

Zarząd Lecha studzi emocje

Mariusz Rumak poprowadzi Lecha w niedzielnym wyjazdowym meczu przeciwko Lechii, choć wydawało się, że po czwartkowej kompromitacji więcej go przy ławce rezerwowych Kolejorza nie zobaczymy. Wcale też nie jest powiedziane, że spotkanie w Gdańsku będzie jego ostatnim w roli trenera. Zarząd Lecha dał sobie czas na podjęcie decyzji do wtorku. Tak długą zwłokę można tłumaczyć na różne sposoby.

Czytaj więcej »

Upadek

Czy to już jest dno, od którego można się odbić, czy też Lech potrafi upaść jeszcze niżej? To pytanie zadawaliśmy sobie w ciągu ostatnich dwóch lat często. Zawsze okazywało się, że kolejne historyczne klęski to jeszcze nie jest maksimum sportowej degrengolady, że może być jeszcze gorzej. Po remisie ze Stjarnan trener Mariusz Rumak nie podał się do dymisji. Czeka na ruch zarządu. Okolicznościowe oświadczenie władz Lecha, w którym wyrażają one dezaprobatę dla postawy drużyny, chyba właśnie powstaje.

Czytaj więcej »

Szymon Drewniak znów w Lechu

Młody piłkarz Lecha miał grać w Górniku Zabrze w ramach wypożyczenia do końca 2014 roku. Problemy kadrowe, jakie dotknęły Lecha na samym początku sezonu skłoniły władze klubu do wcześniejszego sprowadzenia zawodnika na Bułgarską. Klub z Zabrza nie robił problemów. Szymon Drewniak pojawi się w Poznaniu w przeddzień meczu wyjazdowego z Lechią Gdańsk, ale nie jest jeszcze brany pod uwagę przy ustalaniu „osiemnastki” na to spotkanie.

Czytaj więcej »

Islandczycy wierzą w awans

Bez zmagającego się z bólem mięśnia Jasmina Buricia zagra Lech w rewanżu przeciwko Stjarnan. Prawdopodobnie zastąpi go Krzysztof Kotorowski. Bramkarz Lecha twierdzi, że w drużynie panuje złość za to, co wydarzyło się tydzień temu, gdy Lech zagrał dobre spotkanie, przeważał, stworzył mnóstwo sytuacji bramkowych, ale przegrał. – Wiemy, co zrobić, by awansować – zapewnia „Kotor”.

Czytaj więcej »

Beznadziejna postawa Lecha. Jest się czego bać

Jest coraz gorzej. Po zwycięstwie i remisie w pierwszych meczach ligowych przyszła porażka. Nie kolejna strata punktów jest jednak najgorsza, ale postawa drużyny. Lech jest kompletnie zagubiony, gra bojaźliwie, bez przekonania, pewności siebie. Poszczególni zawodnicy prezentują się równie słabo jak rok temu, gdy nie mogli sobie poradzić z Żalgirisem Wilno. Przed rewanżem ze Stjarnan jest się czego bać. Sezon może okazać się stracony zanim na dobre się zaczął.

Czytaj więcej »