Zwycięskie pożegnanie przegranego trenera

Nie wiemy, kto zastąpi dotychczasowego trenera Lecha. Wiemy, że będzie miał mnóstwo roboty i chyba długo potrwa, zanim Lech zacznie grać tak, jak wszyscy oczekują. Póki co piłkarze Kolejorza pożegnali się z trenerem godnie. Wygrali po meczu, w którym wystarczyły dwa identyczne dośrodkowania Kędziory i dwa identyczne strzały głową Teodorczyka. Skuteczność była niezwykła, bo Lech w tym meczu celnych strzałów prawie nie oddawał. Nie można powiedzieć, że był nieskuteczny. Po prostu nie potrafił tworzyć sytuacji bramkowych.

Poznańskie radio transmituje mecze od 85 lat

Kiedy piłkarze Lecha polecieli na Islandię, a setki tysięcy zainteresowanych wynikiem ich meczu kibiców nie mogły liczyć na transmisję telewizyjną, pozostała im bezpośrednia relacja radiowa. Działo się to niemal dokładnie w 85. rocznicę pierwszej w historii polskiej radiofonii transmisji z meczu piłkarskiego. Technika rozwija się, metody medialnego przekazu dają coraz więcej możliwości, ale radio trzyma się świetnie, bywa niezastąpione. I tak już zostanie.

Zły początek rezerw Lecha

Sparta Brodnica okazała się drużyną zbyt mocną dla Lecha II. Na inaugurację rozgrywek III-ligowych wygrała u siebie 1:0. Trener Patryk Kniat, wypowiadając się na oficjalnej stronie klubowej, twierdził, że jedyny gol meczu padł po faulu na zawodniku wyprowadzającym piłkę. Przyznał jednak, że jego podopieczni zagrali słabo, nie stanowili dużego zagrożenia dla gospodarzy. Obiecał dokładną analizę meczu i wyciągnięcie wniosków.