Wydarzenia

Tradycji stało się zadość. Znów 3:0 dla Lecha!

Niczym zaprogramowana maszyna gra wiosną Lech. Czwarty raz w tym roku pokonał przeciwnika 3:0. Co najważniejsze, szczególnie w przypadku Pucharu Polski, nie traci bramek, niezależnie od tego, kto stoi między słupkami. Pogoń została w Poznaniu ośmieszona. Można było odnieść wrażenie, że Lech nie chce jej zdemolować, bo musiałby przerwać serię zwycięstw po 3:0. Wydaje się przesądzone, że Kolejorz zagra w finale Pucharu Polski, trzeci rok z rzędu.

Czytaj więcej »

Na kogo postawi trener Lecha?

Niewielu trenerów ma komfort, na jaki stać Nenada Bjelicę. Z dużym prawdopodobieństwem można przewidzieć taktykę na pucharowy mecz z Pogonią, ale skład Lecha jest niewiadomą. Wiele wskazuje, że szansę otrzymają piłkarze, którzy w tym roku rzadko wychodzili na boisko w pierwszej jedenastce. Nie powinno mieć to wpływu na jakość i sposób gry, o ile zespołowi nie przydarzy się nagłe załamanie formy albo nadzwyczajny pech. Kolejorz jest faworytem.

Czytaj więcej »

Pogoń znów na drodze Lecha

Duże rozczarowanie w ekipie ze Szczecina musi panować po ostatnim, wysoko przegranym z Lechem meczu. Pogoń zrobi wszystko, by się zrewanżować, ale z pewnością nie ruszy na gospodarzy od pierwszej minuty. Będzie chciała wykorzystać szybkość swych skrzydłowych, by wyprowadzić kontrę i zapewnić sobie to, co w spotkaniach pucharowych ma duże znaczenie – zdobycie bramki. Lech natomiast czuje się pewnie, znów chce zagrać na zero z tyłu i pozbawić Pogoń złudzeń.

Czytaj więcej »

Pogoń mistrzowsko wypunktowana. Znów 3:0 dla Kolejorza!

Dwie różne połowy meczu Lecha w Szczecinie. Wcale nie był drużyną dużo lepszą, a to, co pokazał po przerwie, chwały mu nie przynosi. Był za to niesamowicie, wręcz zabójczo skuteczny, potrafił wykorzystać błędy Pogoni. Wygrał trzeci wiosenny mecz, trzeci wynikiem 3:0. Chcąc myśleć o sukcesie na koniec sezonu, musi jednak poprawić niedociągnięcia w grze. Aż nie chce się przy takim wyniku wierzyć, że było ich tak wiele.

Czytaj więcej »

Kto zagra w Szczecinie? Jest z czego wybierać

Nie można powiedzieć, że trener Nenad Bjelica ma kłopoty z wystawieniem mocnej drużyny na mecz przeciwko Pogoni. Wprost przeciwnie – zmaga się z problemem bogactwa. Kilku dobrych piłkarzy rozpocznie szczecińskie spotkanie na ławce rezerwowych. Nie wydaje się, by jedenastka, która wybiegnie na boisko znacząco różniła się od tej, która nie dała żadnych szans Termalice i Piastowi.

Czytaj więcej »

Ożywiają stadion Kolejorza. Akcja trwa

Nadspodziewanie dobrze rozwija się akcja „Dumni z tradycji”. Polega na ożywieniu pustych do tej porty ścian wewnątrz wszystkich trybun INEA Stadionu. Kibice wpłacają na ten cel pieniądze, w zamian otrzymują upominki. Za to, co uda się pozyskać, ściany pokryją się grafikami upamiętniającymi najważniejsze wydarzenia, historyczne mecze, klubowe legendy.

Czytaj więcej »

Do euforii im daleko, ale pojechali wygrać

Dwudziestu piłkarzy zabrał do Szczecina Nenad Bjelica. Wśród nich są dwaj, którzy z Pogonią nie zagrają – Elvis Kokalović i Nicki Bille. Mają się integrować z zespołem. Do autokaru nie wsiedli chory Dariusz Dudka i dochodzący do zdrowia Gutierrez. Trener Lecha, jak twierdzi, jest jeszcze większym optymistą niż przed wyprawą do Gliwic, bo ma większą liczbą zawodników. Zaleca przy tym całkowitą koncentrację na najbliższym meczu, bo na rozmowy o sukcesach przyjdzie czas po 2 czerwca.

Czytaj więcej »

Lech – ulubiony przeciwnik Pogoni. Czas to zmienić

Nikt nie wie, skąd się to bierze, ale tak dzieje się często. Drużyna, z którą gramy w Pucharze Polski, mniej więcej w tym samym czasie jest naszym przeciwnikiem także ligowym. Przykładów nie brakuje. W ostatnich latach seryjnie graliśmy z Wisłą, wcześniej z innymi zespołami. Teraz czekają nas aż trzy pojedynki z Pogonią Szczecin. Trudno wskazać, co ważniejsze – puchar czy liga, więc żeby nie było wątpliwości, trzeba wygrać wszystko.

Czytaj więcej »

Elvis w Kolejorzu

Testy medyczne, które w poniedziałek przechodził w Poznaniu chorwacki obrońca Elvis Kokalović (na zdjęciu po lewej), zakończyły się i dzień później można było podpisać półroczny kontrakt. Władze Lecha uznały, że wiązanie się z zawodnikiem, który nie miał miejsca w swej tureckiej drużynie na dłuższy okres jest ryzykowne. Jeśli jednak defensor sprawdzi się, umowa zostanie przedłużona o trzy lata.

Czytaj więcej »