Wydarzenia

Stracili Jevticia?

Darko Jevtić nie trenuje z kolegami. Pojechał na zagraniczną konsultację medyczną, a przyczyną jest uraz mięśnia łydki, którego piłkarz nabawił się w finałowym meczu Pucharu Polski. Mecz na Stadionie Narodowym był więc dla Lecha podwójnie nieudany – stracił trofeum i czołowego zawodnika. Nie wiadomo, czy pomocnik Kolejorza pomoże drużynie w decydujących spotkaniach tego sezonu.

Czytaj więcej »

Kolejna trójka. Lech ciągle w grze

Zwycięstwo okazałe, ale gra marna. Szczęście Lecha polegało na tym, że trafił na przeciwnika, który zamiast zrobić mu krzywdę, pozwolił się odbudować. Do Niecieczy nie mogło jechać kilku czołowych zawodników, co było szansą dla młodych Tomczyka i Puchacza. Obaj weszli w końcówce meczu i nie zawiedli, a 19-letni napastnik przysłużył się do wysokiego zwycięstwa. Mimo ewidentnego spadku formy, Lech punktów nie traci. W następnych meczach będzie dużo trudniej.

Czytaj więcej »

Uraz „Kownasia” szansą dla Pawła Tomczyka

Rezerwy Lecha wysoko pokonały Leśnika Manowo. Na liście strzelców tym razem nie znajdziemy Pawła Tomczyka. Nie ma go nawet w składzie drużyny. To znaczy tylko jedno: pojechał (a raczej poleciał) z pierwszą drużyną na mecz przeciwko Bruk-Betowi Termalice. Szansą dla niego stały się uraz Dawida Kownackiego i tradycyjna niedyspozycja Nicki’ego Bille. Młody napastnik będzie zmiennikiem Marcina Robaka z dużymi szansami na drugi występ w ekstraklasie.

Czytaj więcej »

Czekamy na powrót Lecha szybkiego i odważnego

Po pierwszych meczach finałowej fazy ligowych rozgrywek wiemy, że czołowe drużyny nie przebrną do końca sezonu bez strat. Punkty będą gubić wszyscy. Problem w tym, by działo się to jak najrzadziej i by wygrywać bezpośrednie spotkania z głównymi przeciwnikami. Lech z wielkim trudem, po kiepskiej grze wygrał pierwszy mecz. Słabości potwierdziły się na Stadionie Narodowym. W niedzielę zagra w Niecieczy. Strata punktów nie będzie jeszcze tragedią, a tylko sygnałem, że na mistrzostwo Kolejorza nie ma co stawiać wszystkich pieniędzy.

Czytaj więcej »

Mecz prawdy w Niecieczy

Puchar Polski przeszedł koło nosa. W tej sytuacji najbliższe ligowe spotkanie nabiera szczególnego znaczenia. Pokaże, na co jeszcze w tym sezonie Lecha stać, jak piłkarze zareagowali na finałowy blamaż. Chcąc zdobyć trzy punkty, pozwalające zostać w grze o mistrzostwo, musi odbyć długą podróż do Niecieczy i zmierzyć się z drużyną teoretycznie słabszą, ale bardzo niewygodną, dobrze czującą się na swoim stadioniku. Żarty się skończyły. Zawodnicy Lecha zdają sobie z tego sprawę.

Czytaj więcej »

Stadion Narodowy wciąż zaczarowany! Lech bez Pucharu Polski!

Tego nikt się nie spodziewał. Faworyt finału Pucharu Polski nie dał rady pokonać Arki. Co więcej, w dogrywce stracił aż dwa gole i obszedł się smakiem – trofeum pojechało do Gdyni. Nie wystarczyły przewaga w całym meczu, seryjne tworzenie okazji bramkowych. Nieskuteczność Robaka, błędy Trałki, brak koncentracji Majewskiego, słabość Jevticia, słabiutka postawa pozostałych graczy – to wszystko drogo kosztowało.

Czytaj więcej »

Kto wystąpi na Stadionie Narodowym?

Skład Lecha na mecz finałowy Pucharu Polski poznamy w ostatniej chwili. Trener Lecha z pewnością ma go już w głowie. Wbrew zapewnieniom, że liczy się dla niego tylko najbliższe spotkanie, a o finale pomyśli po rozegraniu tego, co zaplanowane jest po drodze, z pewnością kierował się przygotowaniami piłkarzy do meczu, który może być najważniejszym w sezonie bezpośrednio gwarantując udział w rozgrywkach europejskich.

Czytaj więcej »

Zwycięstwo Lecha po wielkich cierpieniach

Gdyby piłkarze Lecha i Korony zamienili się koszulkami, nikt by nie mógł być zdziwiony przebiegiem spotkania. Drużyna teoretycznie słabsza i nie walcząca o nic zagrała tak, jakby to jej bardziej zależało na zwycięstwie. Futbol okazał się dla niej okrutny. Piłkarze Kolejorza, którzy myślami byli już chyba na Stadionie Narodowym, zgarnęli trzy punkty, które właściwie spadły im z nieba. Gdyby nie Darko Jevtić, piłkarz z innego świata, to nie miałoby prawa się udać.

Czytaj więcej »

Najpierw Korona. Koncentracja: sto procent

Czas zacząć finałową rundę rozgrywek ekstraklasy. W pierwszym meczu Lechowi przypadł przeciwnik pozornie łatwy – Korona Kielce. Trenerowi i piłkarzom – tak przynajmniej twierdzą – ani w głowie finał Pucharu Polski. Nenad Bjelica zapewnia, że wystawi skład najmocniejszy z możliwych, choć możliwości rotowania piłkarzami ma duże. Wszyscy zawodnicy, nie licząc Elvisa Kokalovicia, gotowi są do gry.

Czytaj więcej »