Wydarzenia

Brutale z Lecha

Za czerwoną kartkę otrzymaną w ostatnim meczu poprzedniego sezonu na trzy spotkania został zdyskwalifikowany Darko Jevtić. W jego ślady poszedł Abdul Aziz Tetteh. Wyleciał z boiska w niedzielę w Płocku. Komisja Ligi była dla niego równie surowa. Nie zagra w niedzielę przeciwko Piastowi Gliwice, a potem na wyjeździe przeciwko Cracovii i 13 sierpnia przeciwko Zagłębiu Lubin przy Bułgarskiej.

Czytaj więcej »

Europejski test Lecha

W środowy poranek piłkarze Lecha wsiedli do autokaru, by pojechać na Ławicę, skąd odlecieli do Rotterdamu. Ostatni odcinek trasy, do Utrechtu, pokonują autokarem. W czwartek czeka ich poważny sprawdzian – mecz z czwartą w ubiegłym sezonie drużyną holenderskiej ekstraklasy. FC Utrecht nie jest tamtejszą potęgą, ale Eredevisie (nawet bez Ajaksu, Feyenoordu i PSV) to liga solidna. Tam nie ma przypadkowych drużyn i byle jakich piłkarzy. Lecha czeka trudny sprawdzian.

Czytaj więcej »

Fatalne losowanie. Najpierw Pogoń, potem jeszcze gorzej

To było beznadziejne dla Lecha losowanie Pucharu Polski. Już w 1/16 finału los zetknął dwie drużyny z ekstraklasy, w dodatku te, które rywalizowały ze sobą w półfinale poprzedniej edycji: Lecha Poznań i Pogoń Szczecin. Na tym etapie rywalizacji odbywa się tylko jeden mecz. Odbędzie się on w Szczecinie już 9 lub 10 sierpnia. Lechowi, uwikłanemu być może jeszcze w grę w Europie, trudno będzie awansować.

Czytaj więcej »

Lech z jednym napastnikiem. Nowi dopiero dojrzewają

Do tej pory martwiliśmy się słabością Lecha w defensywie. Było tak źle, że na środek obrony, z powodu braków kadrowych, trzeba było kierować pomocnika Łukasza Trałkę. Teraz się przekonujemy, że sytuacja w ataku wcale nie jest lepsza. Mamy tam tylko jednego wartościowego napastnika – Christiana Gytkjaera. Próby odkurzenia Nicki’ego Bille nie udają się. Choć Duńczyk w samej końcówce meczu pucharowego wykorzystał kontrę, to kilka dni później był najsłabszym zawodnikiem na boisku.

Czytaj więcej »

Dwa miesiące bez Darko. Co najmniej

Osiem tygodni, być może nawet więc, potrwa leczenie Darko Jevticia. To ogromna strata dla Lecha. Musi się obejść za swego czołowego, prawdopodobnie najlepszego zawodnika. Ma w składzie piłkarzy potrafiących grać na tej samej pozycji (a nawet pozycjach, bo Darko równie dobrze spisuje się na środku pomocy, jak na skrzydle), ale żaden nie dorównuje mu klasą, żaden jednym zagraniem lub strzałem nie potrafi zadecydować o wyniku.

Czytaj więcej »

Miało być inaczej. Dlaczego wracają stare błędy?

Jeszcze sezon ligowy na dobre się nie zaczął, a Lech poniósł poważne straty. Wszystkie błędy z poprzednich sezonów zostały powtórzone. Niezła gra w europejskich pucharach przekłada się na fatalną postawę w lidze. Jest tylko jeden skutek tego, że klub zarobił (a raczej zarobi) ogromne pieniądze sprzedając wychowanków: osłabienie drużyny. Miliony wydane na nowych zawodników nie wpływają na wyniki, żaden z pozyskanych graczy nie zaczął się spłacać. Nenad Bjelica podąża śladem poprzedników.

Czytaj więcej »

Inny skład w lidze, inny w pucharach?

Rozgrywanie dwóch meczów w tygodniu przez długi czas to nie jest komfortowa sytuacja dla żadnej drużyny, szczególnie na początku sezonu, po króciutkim okresie przygotowawczym. Lech stanął przed taką właśnie koniecznością, ale trzeba mieć nadzieję, że potrwa to przez całą jesień, a nie tylko przez najbliższe dwa tygodnie. Sytuację ratuje duża liczba nowych piłkarzy. Utrudnia konieczność zgrywania ich w walce i czekanie, aż wszyscy się wyleczą.

Czytaj więcej »

Nie samymi pucharami żyje Lech. W lidze też trzeba wygrywać

W pierwszej połowie meczu z FK Haugesund zobaczyliśmy wreszcie takiego Lecha, jakiego chcemy oglądać zawsze. Jeszcze nie wszystko się udawało, nie każda decyzja była trafna a zagranie rozsądne, nie brakowało jednak walki, zaangażowania, zdecydowania. Dawnemu Lechowi nie udawało się powtórzyć w lidze tego, co pokazał w pucharach. Teraz ma być inaczej, taki jest przynajmniej plan. Powrót do bezbarwnej, pozbawionej błyskotliwości gry byłby dużym rozczarowaniem.

Czytaj więcej »