Nie samymi pucharami żyje Lech. W lidze też trzeba wygrywać
W pierwszej połowie meczu z FK Haugesund zobaczyliśmy wreszcie takiego Lecha, jakiego chcemy oglądać zawsze. Jeszcze nie wszystko się udawało, nie każda decyzja była trafna a zagranie rozsądne, nie brakowało jednak walki, zaangażowania, zdecydowania. Dawnemu Lechowi nie udawało się powtórzyć w lidze tego, co pokazał w pucharach. Teraz ma być inaczej, taki jest przynajmniej plan. Powrót do bezbarwnej, pozbawionej błyskotliwości gry byłby dużym rozczarowaniem.