Wydarzenia

U siebie Lech gra dużo lepiej. Przezwycięży ofensywną niemoc?

Bezpośrednio po meczu w Gdyni trener Lecha pochwalił swą drużynę za rozegranie dobrego spotkania. Teraz wylicza jej błędy, tłumaczy, czego zabrakło i mówi, dlaczego w niedzielę, gdy do Poznania przyjedzie Poznań, gra będzie inna. Przypomina – o czym wiedzą wszyscy – że Lech wyjazdowy i ten grający na własnym stadionie to zupełnie inne drużyny. W meczu z Pogonią będzie faworytem, bo… zawsze tu jest faworytem, z kimkolwiek by się nie mierzył.

Czytaj więcej »

„Maki” coraz bliżej powrotu do drużyny!

Niesamowite rzeczy dzieją się z Maciejem Makuszewskim. Skrzydłowy Kolejorza w grudnie zerwał więzadła w kolanie, co miało mu uniemożliwić grę w piłkę przez co najmniej pół roku. Tymczasem już po dwóch miesiącach piłkarz nie czuje bólu, zaczyna kopać piłkę, być może w najbliższych tygodniach wróci do drużyny. To rezultat ciężkiej pracy wykonanej przez zawodnika i pomagających mu rehabilitantów.

Czytaj więcej »

Niespotykanie spokojny bramkarz

W niedzielę, gdy Lech zmierzy się na swoim stadionie z Pogonią, Jasmin Burić będzie obchodzić 31. urodziny. Wszystko wskazuje, że właśnie on stanie w bramce. Znakomicie spisał się w Gdyni, jako jeden z nielicznych Lechitów nie zawiódł, a Matus Puntocky długo nie trenował na pełnych obrotach dochodząc do siebie po zabiegu kolana. W sierpniu minie 10 lat od kiedy „Jasiu”, znany jako człowiek, który nigdy nie czuje tremy, znalazł się w Poznaniu.

Czytaj więcej »

Rozczarowanie przy Bułgarskiej. Piłkarze chcą rewanżu

Bezpośrednio po spotkaniu z Arką trener Bjelica stwierdził, że Lech rozegrał dobry mecz. Po kilku dniach trudo nastrój panujący w drużynie określić inaczej niż wielkie rozczarowanie. Jest też chęć rewanżu i przekonanie, że dystans do liderującej Legii zmniejszy się. Piłkarze nie stracili apetytu na mistrzostwo. Chcą wykorzystać grę na własnym stadionie, gdzie czują się najlepiej i zdobyć pierwsze gole w tym roku.

Czytaj więcej »

Gytkjaer w niedzielę zagra

Duńskiemu napastnikowi groziła absencja w najbliższym meczu. W drugiej połowie spotkania w Gdyni musiał opuścić boisko po faulu Marcjanika. Obrońca Arki zaatakował piłkę wysoko uniesioną nogą nie zważając na otoczenie. Gytkjaer, który też chciał tę piłkę przejąć, został kopnięty w twarz. Wystąpiło krwawienie, wydawało się, że nos jest złamany. Na szczęście badanie laryngologiczne tego nie potwierdziło.

Czytaj więcej »

W Lechu po staremu. Wyjazdowa niemoc trwa

Mieliśmy oglądać marsz po mistrzostwo, przerwanie ofensywnej bezradności. Tymczasem w Gdyni „podziwialiśmy” jeszcze jeden nijaki mecz i przedłużenie rozpaczliwie długiej serii bez wyjazdowego zwycięstwa. Lech znów był żałośnie bezradny, mało agresywny. Brakowało mu kreatywności. Bezbramkowy remis, tylko jeden celny strzał to wielki wstyd. Transfery były tanie, ale przyjdzie drogo za to zapłacić.

Czytaj więcej »

O punkty trzeba będzie walczyć. Twardo

Drużyna Leszka Ojrzyńskiego postawi Lechowi w Gdyni ciężkie warunki. Tego możemy być pewni. Piłkarskie walory, klasa i kreatywność piłkarzy to za mało, by pokonać Arkę. Nie obejdzie się bez walki i zaangażowania. Tylko na trybunach zapanuje przyjaźń. Na boisku gospodarze zagrają tak, jakby od tego spotkania dużo zależało. U siebie są groźni, dzięki temu plasują się w górnej części tabeli.

Czytaj więcej »

Piłkarska wiosna w pełni zimy. Lech jedzie nad morze

Kibice nie mogli się doczekać, także piłkarze i trenerzy bardzo się już niecierpliwili. Już w piątek rusza wyścig po mistrzostwo Polski. Dwa dni później do walki przystąpi Kolejorz. Jedzie do Gdyni, gdzie określenie „mecz przyjaźni” będzie się odnosić tylko do wydarzeń na trybunach. Piłkarze jednej i drugiej drużyny stoczą twardy bój. Lech musi dowieść, że nie zmarnował zimowej przerwy, a zmiany przeprowadzone w kadrze miały sens.

Czytaj więcej »

Jakub Serafin: Chciałoby się znów zdobyć mistrzostwo. To piękne uczucie

– Rundę jesienną spędziłem w FK Haugesund. Już 3 stycznia, a więc wcześniej niż Lech zaczęliśmy przygotowania do nowych rozgrywek, pracowałem mocno na obecną formę. Kiedy przyszła informacja, że władze klubu i trener chcą, bym wrócił do Poznania, bardzo się ucieszyłem. Chcę sobie i innym udowodnić, że stać mnie na grę w Lechu, że zrobiłem duże postępy.

Czytaj więcej »