Co z tą młodzieżą?
Wiele pochwał spada na Lecha za szkolenie młodzieży. W przeciwieństwie do pierwszej drużyny, traktowanej – jak się wydaje – jako zło konieczne, czyli program obowiązkowy, akademia stała się oczkiem w głowie właścicieli klubu. Można mieć jednak wątpliwości, czy we właściwy sposób wprowadza się wychowanków w dorosłość. Dziennikarze pytali o to ostatnio trenera Kolejorza.