U siebie Lech gra dużo lepiej. Przezwycięży ofensywną niemoc?
Bezpośrednio po meczu w Gdyni trener Lecha pochwalił swą drużynę za rozegranie dobrego spotkania. Teraz wylicza jej błędy, tłumaczy, czego zabrakło i mówi, dlaczego w niedzielę, gdy do Poznania przyjedzie Poznań, gra będzie inna. Przypomina – o czym wiedzą wszyscy – że Lech wyjazdowy i ten grający na własnym stadionie to zupełnie inne drużyny. W meczu z Pogonią będzie faworytem, bo… zawsze tu jest faworytem, z kimkolwiek by się nie mierzył.
„Maki” coraz bliżej powrotu do drużyny!
Niesamowite rzeczy dzieją się z Maciejem Makuszewskim. Skrzydłowy Kolejorza w grudnie zerwał więzadła w kolanie, co miało mu uniemożliwić grę w piłkę przez co najmniej pół roku. Tymczasem już po dwóch miesiącach piłkarz nie czuje bólu, zaczyna kopać piłkę, być może w najbliższych tygodniach wróci do drużyny. To rezultat ciężkiej pracy wykonanej przez zawodnika i pomagających mu rehabilitantów.