Niesamowity mecz Kiboli. Szkoda, że przegrany
Drużyna Wiary Lecha przegrała z Lubońskim KS 4:5 po meczu, który przejdzie do historii klubu ze względu na liczne zwroty akcji. W 30. minucie Smura uwolnił się od obrońcy w środkowej części boiska i zdecydował się na strzał z 35. metrów. Piłka poleciała za kołnierz bramkarza gości. W 36. minucie było już 2:0. Piotr Makowski podał na wolne pole do Kuznowicza, a ten posłał piłkę po długim rogu.