[widgetkit id=134] |
W pierwszej połowie były też inne okazje bramkowe. Nie zostały wykorzystane, co się zemściło, bo gospodarze w zamieszaniu podbramkowym wyrównali. Mecz zrobił się ciekawy, ale lepszą drużyną ciągle byli Kibole. Kiedy bramkarz miejscowych interweniował ręką poza polem karnym, został wyrzucony z boiska. Sędzia nie wiedzieć dlaczego podyktował rzut wolny pośredni. Kibole rozegrali piłkę, nowy bramkarz obronił uderzenie, ale był bezradny wobec dobitki głową Stanisława Makowskiego.
DWL miała kolejne dobre sytuacje. Nie wykorzystała ich, więc mecz się zrobił nerwowy. Wynik jednak nie zmienił się. W najbliższą niedzielę o 20 pierwszy raz w lidze okręgowej Kibole zagrają na swoim boisku, na Śródce. Przeciwnikiem będzie Luboński KS.



