Kibole remisują na pustyni

Nie Spójnia Strykowo, ale beznadziejne, nierówne, piaszczyste boisko było największym przeciwnikiem Drużyny Wiary Lecha w sobotnim ligowym meczu. Mimo wysokiej przewagi udało się im przywieźć do Poznania tylko jeden punkt po remisie 1:1. Na boisku rządził przypadek. Ten był górą, komu mniej przeszkodził trudny, dziurawy teren. Po bezpośrednich starciach o piłkę w powietrze unosiły się kłęby kurzu.


[widgetkit id=129]

Kibole szybko się przekonali, że próby ładnego rozgrywania piłki kończą się niepowodzeniem. Trzeba to odłożyć na inne mecze, kiedy boisko na to pozwoli. Gdy spróbowali zachowywać się tak, jak zawsze, czyli grać w piłkę, zostali za to ukarani. Stracili piłkę na nierówności, gospodarze ją przejęli i strzelili bramkę. To zadecydowało o przebiegu meczu. Zamiast spokojnie prowadzić grę i robić swoje, Kibole musieli gonić wynik, a nie było to łatwe, gdy trzeba godzić normalny futbol z piłką plażową. Wreszcie Wyka w drugiej połowie wyrównał i przewaga gości stała się miażdżąca. Mogli zostać skarceni., ale gospodarze też się przekonali się, co to znaczy grać na ugorze. Wyszli sam na sam z bramkarzem, celnego strzału jednak nie byli w stanie oddać – piłka jak zwykle poleciała gdzieś w krzaki…

To był kolejny wyjazdowy mecz DWL. Na własnym boisku zagra dopiero za dwa tygodnie. Kiboli czekają jeszcze dwa mecze na obcym terenie, oby w lepszych warunkach niż w Strykowie. W środę w Zalasewie w Pucharze Polski zmierzą się z Liderem Swarzędz, a za tydzień przy ulicy Harcerskiej zagrają w lidze z Polonią Poznań. Pierwszym domowym przeciwnikiem w rozgrywkach okręgówki będzie Luboński KS.

Zdjęcia Monika Wantoła

Udostępnij:

Podobne

Odszedł Jarek Jechorek, legenda Lecha

Ten dzień zapamiętamy jako smutny moment w dziejach Lecha Poznań. Piłkarze przeszli do historii kompromitując się odpadnięciem z rywalizacji o Ligę Mistrzów. Wcześniej przyszła wiadomość

Kompromitacja wszechczasów

Warto zapamiętać datę 29 lipca 2026 roku. To jeden z najczarniejszych dni w historii polskiego futbolu, za sprawą Lecha Poznań. Zaliczył już sporo okropnych kompromitacji,

Nie dzielą skóry na niedźwiedziu

Mimo wysokiego zwycięstwa Lecha w Danii, który jest teraz niewątpliwym faworytem rywalizacji, sprawa awansu nie została rozstrzygnięta. Trener Freferiksen przekonuje swych graczy, że wszystko może