Kto w siatkówkę nie wygrywa 3:0, ten przegrywa 2:3. Kto po uzyskaniu prowadzenia nie dąży do poprawy wyniku, traci punkty. Tak było z Wartą, która próbowała szanować wynik 1:0, więc z GKS Tychy tylko zremisowała 1:1 i nadal jest tuż nad strefą spadkową.


[widgetkit id=576]

Zieloni w pierwszej połowie wyszli na prowadzenie i sprawiali wrażenia zadowolonych z takiego obrotu sprawy. Wycofali się, podobnie było w drugiej połowie. Goście dążyli do wyrównania w końcówce spotkania dopięli swego. Przed Wartą teraz trudny wyjazd do Nowego Sącza na mecz z Sandecją. Będzie ciężko…

Warta:Lis – Bodzioch, Kieliba, Grobelny, Jakóbowski, Szymusik, Jasiński, Marciniak, Biegański (80. Fadecki), Janicki (87. Cierpka), Żebrakowski (74. Spławski).

Tychy:Jałocha – Daniel, Sołowiej (87. Vojtus), Biernat, Grzybek, Monterde (83. Siemaszko), Steblecki, Grzeszczyk, Piątek, Adamczyk, Piątkowski.

Udostępnij:

Podobne

Odszedł Jarek Jechorek, legenda Lecha

Ten dzień zapamiętamy jako smutny moment w dziejach Lecha Poznań. Piłkarze przeszli do historii kompromitując się odpadnięciem z rywalizacji o Ligę Mistrzów. Wcześniej przyszła wiadomość

Kompromitacja wszechczasów

Warto zapamiętać datę 29 lipca 2026 roku. To jeden z najczarniejszych dni w historii polskiego futbolu, za sprawą Lecha Poznań. Zaliczył już sporo okropnych kompromitacji,

Nie dzielą skóry na niedźwiedziu

Mimo wysokiego zwycięstwa Lecha w Danii, który jest teraz niewątpliwym faworytem rywalizacji, sprawa awansu nie została rozstrzygnięta. Trener Freferiksen przekonuje swych graczy, że wszystko może