MKS Poznań z łatwością pokonuje SMS Gdańsk

W rozegranym awansem meczu 21 kolejki 1 ligi piłki ręcznej mężczyzn szczypiorniści MKSu Poznań pokonali na wyjeździe SMS Gdańsk 32:24.

Walcząca o uniknięcie gry w barażach drużyna Domana Leitgebera już na samym początku meczu zasygnalizowała, że przyjechała na Pomorze po zwycięstwo. Wielkopolanie ruszyli do ataku i po kwadransie gry prowadzili 9:5. Duża w tym zasługa Krzysztofa Martyńskiego, który zdobył aż sześć bramek dla czerwono-czarnych.
W drugiej części pierwszej połowy do głosu doszli miejscowi. Na dwie minuty przed przerwą po bramce Bartosza Kowalczyka podopieczni Marcina Pilcha wyszli na prowadzenie 15:14.
Po zmianie stron parkiet należał do poznaniaków. W bramce szalał Bartosz Badowski, a poznańska defensywa spisywała się bez większych zarzutów. Do ofensywy dołączyli Maciej Tokaj i Jakub Pochopień. Na siedem minut przed końcem meczu wygrana poznaniaków była oczywista.
Ostatecznie MKS Poznań pokonał SMS Gdańsk 32:24 i wygrał czwarte z pięciu rozegranych ostatnio spotkań.

Bramki dla MKSu zdobyli:
D. Zarzycki, B. Badowski, K. Martyński 8, M. Tokaj 7, J. Pochopień 6, D. Bartłomiejczyk 3, D. Komisarek, W. Leder, B. Przedpełski po 2, A. Źochowski i J. Kasperczak po 1,Ł.Niedzielak, J. Perri

fot. E. Skowron

Udostępnij:

Podobne

Bez pomysłu, bez pewności siebie, bez goli

Nie tak miała wyglądać inauguracja rozgrywek ligowych przez mistrza Polski. Spłynęło na niego ostatnio mnóstwo pochwał, zaczął się jawić jako wschodząca potęga nie tylko krajowego

Przyjaźń? Byle nie na boisku

Na niczym Lech gorzej ostatnio nie wychodzi niż na tzw. meczach przyjaźni. W poprzednim sezonie przyszły mistrz Polski rozgrywał dwa takie dwumecze, a w każdym

Kłopot z kręgosłupem

Po wylosowaniu przez Lecha mistrza Danii wydawało się, że gorzej być nie może, że los znów okazał się okrutny. Najtrudniejszy w całej stawce przeciwnik trafił